Ranking ATP. Hurkacz wciąż siódmy, świetny wynik Tabilo

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: AFP

Tym razem poniedziałek to dzień startu wielkoszlemowego Wimbledonu. Jednocześnie, nieco w cieniu początku tych prestiżowych zmagań, opublikowano najnowszy ranking ATP.

W tygodniu, poprzedzającym pierwsze pojedynki na londyńskich kortach, część tenisistów wybrała przygotowania w formie rywalizacji o tytuły i punkty. Panowie mogli powalczyć o nie w Eastbourne i na Majorce, a najwięcej zyskali ci, którzy dotarli do końcowych faz tych imprez.

W Anglii po trzeci tytuł sięgnął Taylor Fritz, a sukces ten dał mu awans na dwunastą lokatę w rankingu, którą zajął kosztem – obecnie trzynastego – swojego rodaka Tommy’ego Paula.

Dużo bardziej widoczny skok zaliczył zwycięzca zawodów na Majorce. Chilijczyk Alejandro Tabilo zyskał aż pięć miejsc i zmieścił się w pierwszej dwudziestce, uzyskując tym samym najlepszy wynik w karierze. Gracz z Ameryki Południowej jest dziewiętnasty.

Pozytywnie na najnowsze notowanie może spojrzeć także jego półfinałowy rywal – Gael Monfils. Doświadczony Francuz poprawił się o siedem lokat i jest 33. Jeszcze większy awans wywalczył – występujący w tych samych zawodach – Sebastian Ofner. Austriak musiał zadowolić się pamiątką dla finalisty, ale zdobyte punkty dały mu 45. lokatę. Jest to rezultat lepszy o dziewięć miejsc niż jego poprzednia pozycja.

Wszystkich wymienionych zawodników pozytywnie przebił jednak Max Purcell. Australijczyk nie zatrzymał w Eastbourne Taylora Fritza, ale finał i tak pozwolił mu zyskać aż 26 „oczek” i zostać 68. tenisistą świata.

Kilka miejsc wyżej znalazł się Christopher Eubanks. Amerykanin, który ma w tym sezonie kłopoty z formą, a na Majorce nie obronił tytułu sprzed roku, spadł aż o 20 miejsc i jest 62.

Jeśli chodzi o reprezentantów Polski, to w pozycjach niektórych z nich zaszły niewielkie, acz znaczące zmiany. Hubert Hurkacz nadal jest siódmy, ale o miano drugiej rakiety naszego kraju wciąż zaciekle walczą Kamil Majchrzak i Maks Kaśnikowski. Tym razem górą jest starszy z zawodników, który zajął 192.lokatę. Mniej doświadczony kolega z kadry jest jednak tuż za nim, na 193. miejscu.