Ranking WTA. Iga Świątek z mniejszą stratą do Aryny Sabalenki

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Iga Świątek wciąż jest wiceliderką rankingu WTA. Spadki w zestawieniu najlepszych zawodniczek świata zanotowały z kolei Magdalena Fręch oraz Magda Linette. Największy awans w czołówce stał się dziełem Evy Lys.

Za nami China Open. Po triumf w stolicy Chin sięgnęła Amanda Anisimova, która wciąż jest czwartą rakietą świata. Jednak zwycięstwo dało reprezentantce USA awans na trzecie miejsce rankingu The Race. Debiut w 1/4 finału imprezy tej rangi zanotowała Eva Lys co sprawiło, że reprezentantka Niemiec awansowała o 21. pozycji na na najwyżej w karierze 45. miejsce. Tak samo swą „życiówka” ustanowiłą finalistka imprezy – Linda Noskowa – która przesunęła się o 10. pozycji w górę i jest obecnie 17. rakietą świata. A z top 20 wypadła Karolina Muchowa, która nie obroniła zeszłorocznych punktów za występ w finale.

Iga Świątek to mistrzyni China Open z 2023 roku. W tym roku zwyciężczyni sprzed dwóch lat występ zakończyła na czwartej rundzie co sprawiło, że do dorobku Polki dopisano 120 punktów. W tym samym czasie Aryna Sabalenka, która tym razem nie pojawiła się w Pekinie straciła 215 „oczek”. Zatem obecnie różnica między pierwszą i drugą rakietą światowego rankingu wynosi 2457 punktów.

Bez wygranych meczów z Pekinu wyjechały Magdalena Fręch i Magda Linette. Efektem są spadki polskich tenisistek. Poznanianka przesunęła się z 38. na 40. pozycję. Z kolei zawodniczka z centralnej Polski zaliczyła „zjazd” o siedem lokat na miejsce 53.