Rekordowe mistrzostwa

/ Anna Niemiec , źródło: materiały prasowe, foto: facebook.com/mistrzostwapolskiwtenisie

W Gliwicach już w najbliższy wtorek ruszają 93. Mistrzostwa Polski w Tenisie. Tytułów bronić będą Marta Leśniak i Maciej Rajski, ale łatwego zadania mieć nie będą. Rekordowa pula nagród – 140 tys. złotych – przyciągnęła sporo znanych nazwisk.

Na liście zgłoszeń, oprócz ubiegłorocznych triumfatorów, jest jeszcze pięcioro byłych mistrzów Polski. Z numerami 1 w imprezie zostaną rozstawieni Anastazja Szoszyna oraz Kacper Żuk. Polski Związek Tenisowy przyznał już również część z przysługujących mu sześciu dzikich kart. –  Otrzymują je najlepsi juniorzy Martyna Kubka i Wojtek Marek oraz za całokształt kariery kończący ją w tym sezonie Michał Przysiężny – poinformował wiceprezes PZT Dariusz Łukaszewski na konferencji prasowej zorganizowanej na kortach gospodarza turnieju, gliwickiego MZUK

Jestem bardzo zadowolony z listy zgłoszeń i cieszę się, że dojdzie do konfrontacji doświadczenia z młodością – dodał dyrektor 93. Mistrzostw Polski w Tenisie Wojciech Radomski.

Tegoroczne mistrzostwa są częścią cyklu Lotos PZT Polish Tour, obejmującego 10 turniejów żeńskich i męskich w całej Polsce. – Cieszymy się, że mistrzostwa po raz kolejny odbędą się na Śląsku, w Gliwicach, i że bardzo szybko, także przy udziale związku, rośnie pula nagród. To budzi nasz podziw dla organizatora –  dodał Łukaszewski. – Obecna pula, 140 tys. zł, jest o 40 tys. większa niż przed rokiem. Zwycięzcy gier pojedynczych – zarówno kobiet jak i mężczyzn – otrzymają premię w wysokości 18 tys. zł, finaliści połowę tej kwoty. – To więcej niż w międzynarodowych turniejach ITF – informuje wiceprezes PZT.

Złoci medaliści w grach deblowych zarobią – każdy z osobna – po 4800 zł, a triumfatorzy w mikście po 2 tysiące.

Nowych mistrzów Polski poznamy w niedzielę 21 lipca.