Rob Barty: Szczęście Ashleigh ważniejsze niż kariera tenisowa

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.tennisnet.com, foto: AFP

Ashleigh Barty to obecna liderka rankingu WTA i jedna z najlepszych tenisistek świata. Kilka lat temu jednak niewiele brakowało a mistrzyni Roland Garros 2019 nie byłoby tam, gdzie się znajduje. Trudny okres w życiu tenisistki z Ipswich wspomina jej ojciec.

To było oczywiście coś fenomenalnego, ale wszystko wydarzyło się trochę za szybko. Z osoby nieznanej, która wygrała juniorski Wimbledon, stałam się w ciągu zaledwie sześciu miesięcy bardzo rozpoznawalna, kiedy występowałam w Australian Open. Byłam ofiarą własnego sukcesu, ponieważ tak naprawdę nie spodziewaliśmy się takich wyników. Byłam wówczas bardzo młoda. Jednak w tym roku skończę 20 lat, dlatego patrzę już na życie oraz tenis z zupełnie innej perspektywy. Jestem gotowa na to, aby rozpocząć rywalizację w futuresach. Mam nadzieję, że już wkrótce będę występować w turniejach WTA – wspominała na początku 2016 roku przyczyny rozbratu z rakietą tenisową Ashleigh Barty.

Po powrocie, Australijce z roku na rok szło coraz lepiej. Szczególnie udany dla tenisistki z Antypodów był poprzedni rok. Wówczas wygrała m.in. turniej w Miami, wielkoszlemowy Roland Garros oraz kończący sezon WTA Finals. Jedyne niepowodzenie Barty wraz z reprezentacją zanotowała w finale Pucharu Federacji. Australijki przegrały w nim z reprezentacją Francji.

Kilka dni temu o trudnym okresie w życiu obecnej liderki rankingu WTA opowiedział podczas warsztatów online jej ojciec – Ash była nieustannie smutna. Nie była sobą na korcie. Podczas rozmowy z żoną doszliśmy do wniosku, że musimy się upewnić, że nasza córka jest szczęśliwa. Decyzja związana z przerwaniem przez nią kariery była dla nas rozczarowująca. Jednak jej szczęście było dla nas ważniejsze niż kariera tenisowa – opowiedział Rob Barty.

Obecnie z powodu pandemii koronawirusa rozgrywki tenisowe na całym świecie wstrzymano co najmniej do końca lipca. Tenisiści spędzają ten wolny czas na różne sposoby. Australijka w jednym z wywiadów opowiedziała, że obecny okres jest niespotykany w jej tenisowej karierze. Jeszcze nigdy o tej porze roku nie była w domu. W związku z tym cieszy się, że może czas spędzać razem z bliskimi.