Roger Federer: Wydaje się, że będę mógł wrócić na Australian Open

/ Natalia Kupsik , źródło: własne/www.tennisworldusa.org, foto: AFP

Roger Federer, który tenisowy sezon 2020 zakończył kilka miesięcy temu nie skarży się już na ból kolana i stopniowo wznawia treningi. Szwajcar wierzy, że od stycznia w pełni sił powróci do touru.

Od początku bieżącego roku startowe plany Rogerowi Federerowi krzyżowała uporczywa kontuzja kolana. Niestety w wyeliminowaniu bólu nie pomogła mu pierwsza przeprowadzona w lutym operacja i w maju zawodnik poddać musiał się kolejnemu zabiegowi. Niedługo potem w trosce o swoje zdrowie postanowił, że do rywalizacji powróci dopiero z początkiem nowego sezonu. Aktualnie wiele wskazuje na to, że plany te Szwajcar będzie w stanie zrealizować . Od niedawna pod opieką fizjoterapeuty Pierre’a Paganiniego codziennie odbywa on dwugodzinne sesje treningowe na korcie. Jak przyznaje to dopiero początek drogi do odbudowana dawnej dyspozycji, ale na optymizm pozwala mu ustanie dotychczasowych dolegliwości bólowych.

– Jestem na dobrej drodze. Powoli wracam na kort, ale daję sobie trochę czasu i nie nakładam na siebie presji – wyjaśnia Szwajcar – Na turnieju pojawię się tylko jeśli będę w stu procentach sprawny. Aktualnie wydaje się, że będę mógł wrócić na styczniowy Australian Open. Na razie nie mogę trenować z rakietą dłużej niż dwie godziny. Od pewnego jednak czasu w trakcie pracy nad swoją kondycją i siłą nie odczuwam już bólu. Kolejnych operacji nie będzie – dodaje.