Rogers Cup bez Rogera

/ Michał Krogulec, źródło: Własne, foto: AFP

Z pierwszym poniedziałkiem sierpnia rozpocznie się turniej Rogers Cup. Panie zagrają w Toronto, a panowie w Montrealu, gdzie zabraknie Rogera Federera.

Wycofanie się finalisty ostatniego Wimbledonu z turnieju ATP Masters 1000 w Montrealu (z pulą nagród 6 338 885 dolarów) oznacza, że drugi rok z rzędu nie zobaczymy Szwajcara w Kanadzie. Federer dwa razy wygrał Rogers Cup w 2004 i 2006 roku, po finałach odpowiednio z Andym Roddickiem oraz dwa lata później z Richardem Gasquetem. Rok temu mężczyźni rywalizowali w Toronto, a wygrał Rafael Nadal. Powrót Federera nastąpi zapewne w następnym możliwym turnieju, a więc w Cincinnati, dwa tygodnie przed startem wielkoszlemowego US Open.

Jeśli inni tenisiści też zrezygnują z występu w Montrealu do głównej drabinki mógłby się dostać Hubert Hurkacz. Na razie jest siódmym oczekującym.