Roland Garros. Dżoković dogonił Nadala

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Novak Dżoković pokonał Karena Chaczanow 6:4, 6:3, 6:3 i po raz czternasty zameldował się w ćwierćfinale Roland Garros. Kolejnym rywalem Serba będzie Pablo Carreno Busta.

O poprzednim spotkaniu lidera rankingu ATP i trzeciego tenisisty  Hiszpanii było bardzo głośno nie tylko w tenisowym środowisku. A to za sprawą ostatniego fragmentu pojedynku. Mecz zakończył się dyskwalifikacją Novaka Dżokovicia po tym, jak piłka uderzona przez Serba trafiła w sędzię liniową. Teraz obaj tenisiści spotkają się ponownie w meczu ćwierćfinałowym Roland Garros.

Po przejściu przez Novaka Dżokovicia bez najmniejszych problemów trzech rund w pierwszym tygodniu Roland Garros, w poniedziałek lider rankingu ATP odprawił z imprezy kolejnego rywala. Tym razem „ofiarą” 17-krotnego mistrza Wielkiego Szlema padł Karen Chaczanow.

24-latek z Moskwy postawił na bardzo agresywny i ofensywny tenis. Jednak lider rankingu doskonale poruszał się po korcie, bardzo dobrze prezentował się w defensywie, a także umiejętnie zmieniał rytm wymian. To sprawiło, że tenisista z Belgradu po raz jedenasty z rzędu, a czternasty w ogóle wystąpi w ćwierćfinale Roland Garros. Tyle samo awansów do 1/4 finału paryskiego Szlema co Serb ma tylko Rafael Nadal.

W trakcie poniedziałkowego meczu Dżokovicia z Chaczanowem miała miejsce ciekawa sytuacja. Chcąc odegrać serwis Rosjanina, Serb niechcący trafił w twarz sędziego liniowego. Natychmiast przeprosił za ten czyn i gra mogła być kontynuowana. Podobną sytuację miał Serb przed kilkoma tygodniami w Nowym Jorku. Z tą różnicą, że na Flushing Meadows lider rankingu uderzył sędzię liniową nie w trakcie wymiany.

Rywalem Dżokovicia będzie Pablo Carreno Busta. Pierwotnie spotkanie Hiszpana i Daniela Altmaiera zaplanowano na korcie Suzanne Lenglen. Ze względu na opady deszczu mecz został przeniesiony na główną arenę, która od tego roku ma zamykany dach. Spotkanie zakończyło się w trzech setach. Sklasyfikowany przed imprezą pod koniec drugiej setki rankingu ATP Niemiec starał się grać agresywnie i często atakować. Miał jednak kłopot z regularnością oraz utrzymaniem wysokiego poziomu gry przez dłuższy czas. To sprawiło, że grający rozważnie Hiszpan bez większych problemów awansował do ćwierćfinału. Jedyne kłopoty tenisista z Gijon miał w drugiej odsłonie. Przegrywał już nawet 2:5 i musiał bronić piłek setowych. Od tego momentu wygrał jednak jedenaście z trzynastu rozegranych gemów i po dwóch godzinach i 22 minutach zapewnił sobie awans do ćwierćfinału.


Wyniki

Czwarta runda singla:

Novak Dżoković (Serbia, 1) – Karen Chaczanow (Rosja) 6:4, 6:3, 6:3

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 5) – Grigor Dimitrow (Bułgaria, 18) 6:3, 7:6(9), 6:2

Andriej Rublow (Rosja, 13) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:7(4), 7:5, 6:4, 7:6(3)

Pablo Carreno Busta (Hiszpania, 17) – Daniel Altmaier (Niemcy)