Roland Garros. Gorzka pigułka Mladenovic

/ Anna Niemiec , źródło: wtatennis.com, foto: AFP

We wtorek po południu rozegrane zostały ostatnie pojedynki w ramach pierwszej rundy paryskiej imprezy. Awans wywalczyły Sofia Kenin i Aryna Sabałenka. Z turniejem pożegnały się Donna Vekić i Kristina Mladenovic.

Francuzka musiała przełknąć kolejną bolesną porażkę w ciągu ostatnich tygodni. Reprezentantka „trójkolorowych” w drugiej rundzie US Open prowadziła z Warwarą Graczewą 6:1 5:1 i miała cztery piłki meczowe, ale z kortu zeszła pokonana. W Paryżu Mladenovic prowadziła 5:1 w pierwszej partii z Laurą Siegemund i miała łącznie siedem piłek setowych. Przy pierwszej z nich tenisistka z nad Sekwany zagrała dropshota, do którego Niemka nie zdażyła dobiec ale sędzia prowadząca spotkanie nie zauważyła podwójnego odbicia. Faworytka gospodarzy ostatecznie przegrała to spotkanie 5:7 3:6.

Mecz się kończy dopiero po ostatniej piłce – powiedziała po zwycięstwie Siegemund. – Ona miała ostatnio kilka spotkań, w których wyraźnie prowadziła i je przegrała, więc walczyłam o każdy punkt. Na początku nie grałam dobrze. Ona grała solidnie, a ja dobrze budowałam akcję, ale psułam najłatwiejsze piłki. Wiedziałam, że muszę to naprawić, bo inaczej nic z tego nie będzie. Udało mi się to. Zaczęłam grać we właściwy sposób i cieszyć się tym, że jestem na korcie.

O miejsce w trzeciej rundzie reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów zagra z rodaczką, Julią Goerges. Druga z Niemek w trzech setach pokonała Alison Riske.

Solidnie zapracować na pierwsze zwycięstwo w imprezie musiała Sofia Kenin. Turniejowa „czwórka” straciła seta w pojedynku z Ludmiłą Samsonową.

Jestem bardzo szczęśliwa, że wygrałam – przyznała Amerykanka. – Pierwszy mecz w Wielkim Szlemie zawsze jest trudny, a warunki nie były dzisiaj łatwe. Korty są naprawdę mokre i ciężkie. Zaczęło padać, zeszłyśmy do środka, a gdy wróciłyśmy na kort znowu zaczęło padać. Jestem więc zadowolona z tego jak walczyłam i znalazłam sposób, żeby wygrać.

We wtorek sporą niespodziankę sprawiła Irina Bara. Rumunka, która do turnieju musiała przebijać się przez kwalifikacje, w dwóch setach pokonała rozstawioną z numerem 26 Donnę Vekić.

Miejsce w drugiej rundzie Roland Garros zapewniły sobie również m.in. Aryna Sabałenka, Petra Martić, Sloane Stepehns i Ons Jabeur.


Wyniki

Pierwsza runda singla

Sofia Kenin (USA, 4) – Ludmiła Samsonowa (Rosja) 6:4 3:6 6:3

Aryna Sabałenka (Białoruś, 8) – Jessica Pegula (USA) 6:3 6:1

Petra Martić (Chorwacja, 13) – Misaki Doi (Japonia) 7:6(2) 7:5

Julia Goerges (Niemcy) – Alison Riske (USA, 19) 6:3 6:7(4) 6:1

Irina Bara (Rumunia, Q) – Donna Vekić (Chorwacja, 26) 6:3 6:4

Sloane Stephens (USA, 29) – Witalia Diaczenko (Rosja) 6:2 6:2

Ons Jabeur (Tunezja, 30) – Zarina Dijas (Kazachstan) 4:6 6:3 6:1

Lara Siegemund (Niemcy) – Kristina Mladenovic (Francja) 7:5 6:3

Fiona Ferro (Francja) – Heather Watson (Wlk. Brytania) 7:6(4) 6:4

Daria Kasatkina (Rosja) – Harmony Tan (Francja, WC) 6:2 6:1

Paula Badosa (Hiszpania) –Kateryna Kozłowa (Ukraina) 6:2 4:6 6:3

Weronika Kudermetowa (Rosja) – Pauline Parmentier (Francja, WC) 6:2 6:3