Rotterdam. Hurkacz przedłuży złą passę Tsitsipasa?

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Stefanos Tsitsipas jest rywalem Huberta Hurkacza w meczu pierwszej rundy turnieju rangi ATP 500 w Rotterdamie. Będzie to siódme spotkanie Greka i Polaka. Nasz reprezentant wygrał dotychczas raz z wyżej notowanym rywalem.

Owe zwycięstwo wrocławianin odniósł podczas ubiegłorocznego turnieju w Szanghaju. Teraz najlepszy obecnie polski tenisista spróbuje powtórzyć ten sukces. Może być ku temu dobra okazja, ponieważ w holenderskim turnieju grecki tenisista nie triumfował jeszcze nigdy w dotychczasowych trzech występach.

Impreza w Rotterdamie to miejsce debiutu Tsitsipasa w drabince turnieju głównego ATP Toue. – Występowałem wtedy głównie w Futuresach. Dyrektor turnieju dał mi dziką kartę, co było dla mnie czymś wielkim. To była dla mnie pierwsza możliwość porównania się z najlepszymi. W I rundzie przegrałem z Jo-Wilfriedem Tsongą, który potem wygrał cały turniej – wspomina pierwszy występ w ABN Amro World Tennis Tournament szósty obecnie tenisista świata.

Spotkanie Huberta Hurkacza odbędzie się we wtorek jako czwarty pojedynek na korcie centralnym. Polak i Grek wyjdą na kort najwcześniej o godzinie 19:30.