Forbet

Rotterdam. Udany początek Wawrinki i Basilaszwilego

/ Dominika Opala, źródło: www.atptour.com /własne, foto: AFP

Stan Wawrinka pomyślnie rozpoczął rywalizację w ABN AMRO World Tennis Tournament 2019 w Rotterdamie. Szwajcar pokonał w dwóch setach Benoita Paire’a. Do drugiej rundy awansował też Nikołoz Basilaszwili, który stoczył zacięty bój z Hyeonem Chungiem.

Pojedynek Stana Wawrinki i Benoita Paire’a zapowiadał się jako najciekawszy z zaplanowanych na poniedziałek. Interesujący był, ale tylko pierwszy set. Spotkanie toczyło się bardzo szybko, gdyż obaj tenisiści prezentowali ofensywny styl gry. Nie brakowało jednak zaciętych wymian, obfitujących w tenis kombinacyjny.

Jako pierwszy przełamał Francuz i wyszedł na prowadzenie 5:3. Wydawało się, że Szwajcar nie będzie w stanie odrobić strat, Paire grał pewnie i odważnie. Trzykrotny mistrz wielkoszlemowy był jednak cierpliwy i czekał na błędy rywala. A te przyszły szybciej niż by się mógł tego spodziewać, tenisista z Awinion nie wykorzystał trzech piłek setowych, dał się odłamać, a losy partii rozstrzygnął tie-break. Ten potoczył się na korzyść Wawrinki i był to kluczowy moment pojedynku.

Francuz wygrał jeszcze gema otwarcia drugiej odsłony, a następnie przegrał sześć gemów z rzędu. Tym samym Wawrinka awansował do drugiej rundy, gdzie zmierzy się z lepszym z pary Milos Raonic – Philipp Kohlschreiber.

Trudno gra się przeciwko dobremu koledze, ale zagraliśmy trochę świetnego tenisa. Wygranie pierwszego seta było kluczowe, w drugim grałem już z dużą pewnością siebie – podsumował mistrz tego turnieju z 2015 roku.

Więcej problemów ze zwycięstwem miał Nikołoz Basilaszwili. Gruzin pokonał w trzech setach Hyeona Chunga, ale był to mecz wzlotów i upadków z obu stron. W partii otwarcia, tenisista rozstawiony z „9” prowadził 4:1, ale chwila słabości kosztowała go przegranie pięciu gemów z rzędu i tym samym seta.

W drugiej odsłonie to Koreańczyk miał przewagę przełamania, ale nie potrafił „dowieźć” wyniku do końca. Basilaszwili grał coraz lepiej, a potwierdzeniem tego był perfekcyjnie rozegrany tie-break w drugim secie.

Decydująca partia zdecydowanie należała już do Gruzina, który wyciągnął wnioski z pierwszego seta i po 2 godzinach i 20 minutach mógł świętować awans do kolejnej rundy. Tam zmierzy się z Martinem Kliżanem albo z Martonem Fucsovicsem.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 9) – Hyeon Chung (Korea Południowa) 4:6, 7:6 (1), 6:2
Stan Wawrinka (Szwajcaria, WC) – Benoit Paire (Francja) 7:6 (4), 6:1
Michaił Kukuszkin (Kazachstan) – Robin Haase (Holandia) 6:2, 7:6 (4)
Andreas Seppi (Włochy) – Peter Gojowczyk (Niemcy, Q) 7:6 (3), 3:6, 6:2