Rzym. Fręch wyszarpała zwycięstwo

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: AFP

Magdalena Fręch po przejściu kwalifikacji poszła za ciosem i awansowała do drugiej rundy turnieju głównego Internazionali BNL d’Italia. Po meczu pełnym wzlotów i upadków Polka pokonała Matilde Paoletti.

Spotkanie lepiej rozpoczęła łodzianka, która odebrała podanie rywalce już w drugim gemie. W kolejnych minutach kontrolę nad przebiegiem gry przejęła jednak faworytka gospodarzy. Podopieczna Andrzeja Kobierskiego trochę za bardzo się wycofała i oddała inicjatywę rywalce. Włoszka wykorzystywała krótsze piłki zagrywane przez trzecią rakietę Polski i dyktowała warunki na korcie forhandem, dzięki czemu wygrał trzy gemy z rzędu i miała trzy okazje na 4:2, ale żadnej z nich nie wykorzystała i na tablicy pokazał się wynik 3:3. Paoletti przez cały czas była jednak bardziej aktywną stroną na korcie. Taka postawa przyniosła efekt w postaci „breaka”w dziewiątym gemie, dzięki czemu chwilę później niżej sklasyfikowana z tenisistek zapisała pierwszego seta na swoim koncie.

Drugą odsłonę spotkanie tenisistki rozpoczęły od wzajemnych przełamań. Przy wyniku 2:1 dla łodzianki tenisistki musiały przerwać grę na kilka minut z powodu opadów deszczu. Po powrocie na kort Polka wciąż była daleka od swojej najlepszej dyspozycji, ale widać było, że próbuje zmusić się do trochę bardziej dynamicznej i aktywnej gry. Podopieczna Andrzeja Kobierskiego stopniowo zaczęła zdobywać coraz większą przewagę na korcie i dzięki przełamaniu w szóstym gemie odskoczyła na 5:2. Emocjonujący przebieg miał w ósmym gemie, w którym 25-latka z Łodzi od stanu 0:40 przy serwisie rywalki wygrała pięć kolejnych punktów i wypracowała sobie pierwszą piłkę setową. Paoletti zniwelowała ją jednak, tak jak dwie kolejne i miała szansę, żeby utrzymać podanie. Nie wykorzystała jej jednak, a chwilę później Fręch drive-volleyem z backhandu po linii wywalczyła czwartą piłkę setowej, przy której rywalka popełniła już podwójny błąd serwisowy.

Na początku decydujące partii reprezentantka Biało-Czerwonych ponownie trochę zgasła. Włoszka zdobyła przełamanie w trzecim gemie, a przy wyniku 3:1 miała dwie okazje, żeby wyjść na prowadzenie z podwójnym „breakiem”. Polka w porę opanowała jednak sytuację. Utrzymała podanie, a w kolejnych dwóch gemach nie straciła ani jednego punktu i wyszła na prowadzenie 4:3. Później gra toczyła się zgodnie z regułą własnego serwisu aż do wyniku 6:5 dla Fręch. Dwunasty gem miał emocjonujący przebieg. Zawodniczka z Półwyspy Apenińskiego miała dwie okazje, żeby doprowadzić do tie-breaka, ale żadnej z nich nie wykorzystała. Po chwili błąd z forhandu Paoletti dał pierwszą piłkę meczową mistrzyni Polski, przy której to właśnie ona lepiej wytrzymała długą wymianę i po ponad dwóch i półgodzinie gry mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

Magdalena Fręch w drugiej rundzie Internazionali BNL d’Italia zmierzy się z Madison Keys.


Wyniki

Pierwsza runda singla

Magdalena Fręch (Polska, Q) – Matilde Paoletti (Włochy, WC) 4:6 6:2 7:5