Rzym. Porażka po walce Hurkacza. Teraz czekamy na Paryż

/ Tomasz Górski , źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz pożegnał się dziś z turniejem serii ATP Masters 1000 w Rzymie. Polak przegrał po meczu walki z Diego Schwartzmanem 6:3, 2:6, 4:6. Teraz tydzień przerwy dla naszego reprezentanta, a kolejny raz na korcie zobaczymy go na Roland Garros.

Podczas turnieju na Foro Italico Hurkacz i Schwartzman spotkali się drugi raz w bezpośrednim pojedynku.  Premierowo zagrali w ATP Cup w styczniu tego roku i górą był Polak.

Teraz spotkanie w ramach trzeciej rundy lepiej zaczęło się dla Argentyńczyka, który wyszedł na prowadzenia 2:1 z zapasem breaka. Szybko jednak do głosu doszedł nasz reprezentant. Po stracie serwisu wygrał cztery gemy z rzędu. W końcówce także był górą i premierowa partia padła łupem Hubiego. W drugiej osłonie mieliśmy jednostronną dominację Schwartzmana. Dwa breaki i ostatecznie 6:2. O losach meczu zdecydował trzeci set.

Tam wszystko toczyło się pod dyktando Hurkacza do stanu 4:2. Był zapas breaka i wydawało się, że wszystko szło w kierunku zwycięstwa. Jednak Schwartzman zaczął się odradzać. Akurat w meczu z tym zawodnikiem trzeba być czujnym dopóki nie usłyszy się komendy „gem, set mecz”. Doskonałe returny zawodnika z Ameryki Południowej sprawiły, że sytuacja się wyrównała. W dziesiątym gemie Polak obronił pierwszą piłkę meczową, ale przy drugiej ta sztuka już się nie udała. Po dwóch godzinach i dziewięciu minutach ciekawego i wyrównanego meczu Schwartzman awansował do ćwierćfinału.

Jutro rywalem Argentyńczyka będzie Rafael Nadal. Natomiast Hurkacz ma teraz tydzień przerwy, bowiem wycofał się z turnieju w Hamburgu. Zatem jego najbliższy występ to pierwsza runda Roland Garros.

 

 


Wyniki

Trzecia runda singla:

Diego Schwartzman (Argentyna, 8) – Hubert Hurkacz (Polska) 3:6, 6:2, 6:4