Rzym: Seppi broni sześciu meczboli, Murray odpada

/ Mateusz Grabarczyk, źródło: atpworldtour.com, foto: AFP

Po ponad trzech godzinach walki i sześciu obronionych piłkach meczowych Andreas Seppi, ku uciesze miejscowych fanów, awansował do ćwierćfinału turnieju ATP w Rzymie. Novak Djoković i Roger Federer mieli problemy, ale się z nimi uporali. Nie poradził sobie za to Andy Murray i po porażce z Richardem Gasquetem pożegnał się z imprezą.

Prawdziwy tenisowy thriller zafundowali kibicom Andreas Seppi ze Stanislasem Wawrinką. Panowie walczyli prawie trzy i pół godziny, a wszystkie sety kończyły się tie breakami. Pierwszego wygrał Szwajcar. Drugiego prawie też. Miał piłkę meczową, ale ją zmarnował, a Włoch zdołał wydrzeć mu zwycięstwo. W decydującym secie Wawrinka miał kolejne okazje na skończenie pojedynku – dwie przy wyniku 5:4 i 40-15, a potem kolejne trzy w tie breaku. Seppi znowu się obronił i przechylił szalę wygranej na swoją korzyść, triumfując 8-6.

Główni faworyci turnieju mieli dziś spore kłopoty. Jedynym, który przeszedł trzecią rundę bez najmniejszego szwanku był Rafael Nadal. Hiszpan oddał Marcelowi Granollersowi dwa gemy.

Jednak zarówno Novak Djoković jak i Roger Federer stracili sety w swoich pojedynkach. Serb przegrał pierwszą partię z Juanem Monaco 4:6, ale w dwóch kolejnych przejął inicjatywę i pewnie triumfował 6:2, 6:3. Z kolei Szwajcar, który znów dysponował bardzo dobrą skutecznością pierwszego podania, wyraźnie wygrał seta otwarcia z Juanem Carlosem Ferrero 6:2. W drugim miał trzy okazje na przełamanie rywala, ale żadnej nie wykorzystał. W samej końcówce stracił na chwilę koncentrację, co kosztowało go stratę całej partii. W decydującej odsłonie znów był jednak górą.

Największą niespodzianką była porażka Andy’ego Murraya. Szkot walczył z Richardem Gasquetem trzy godziny. Obaj zawodnicy mieli ogromne problemy przy własnym serwisie, o czym świadczą łącznie aż 34 okazje na przełamanie – po 17 dla każdego. Francuz obronił jednak aż 15 break pointów – w pierwszej partii 12 z 13! Jednak inauguracyjnego seta przegrał w tie breaku. W dwóch następnych był już lepszy, triumfując 6:3, 6:2.

W ćwierćfinałach zagrają również: David Ferrer, Jo-Wilfried Tsonga i Tomas Berdych.


Wyniki

Trzecia runda singla:
Novak Djoković (Serbia, 1) – Juan Monaco (Argentyna, 14) 4:6, 6:2, 6:3
Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 5) – Juan Martin Del Potro (Argentyna, 10) 6:4, 6:1
Roger Federer (Szwajcaria, 3) – Juan Carlos Ferrero (Hiszpania) 6:2, 5:7, 6:1
Andreas Seppi (Włochy) – Stanislas Wawrinka (Szwajcaria) 6:7(1), 7:6(6), 7:6(6)
David Ferrer (Hiszpania, 6) – Gilles Simon (Francja, 11) 6:0, 7:6(5)
Richard Gasquet (Francja, 16) – Andy Murray (Wielka Brytania, 4) 6:7(1), 6:3, 6:2
Tomas Berdych (Czechy, 7) – Nicolas Almagro (Hiszpania, 12) 7:6(3), 6:3
Rafael Nadal (Hiszpania, 2) – Marcel Granollers (Hiszpania) 6:1, 6:1

Druga runda debla:
M. Fyrstenberg, M. Matkowski (Polska, 6) – J. Melzer, P. Petzschner (Austria, Niemcy) 6:3, 3:6, 10-6
Ł. Kubot, J. Tipsarević (Polska, Serbia) – L. Paes, R. Stepanek (Indie, Czechy, 5) 6:2, 7:5

M. Mirnyj, D. Nestor (Białoruś, Kanada, 1) – G. Naso, F. Volandri (Włochy, WC) 6:3, 3:6, 10-7
M. Bhupathi, R. Bopanna (Indie, 7) – D. Bracciali, A. Seppi (Włochy) 6:2, 6:1
M. Granollers, M. Lopez (Hiszpania) – A. Peya, A. Qureshi (Austria, Pakistan, 8) 7:5, 7:6(2)