Saint-Tropez. Pieczonka bez awansu do półfinału gry podwójnej
Rozstawieni z numerem trzecim Filip Pieczonka i Aleksander Donski na etapie ćwierćfinału zakończyli swój udział w turnieju deblowym challengera ATP 125 w Saint-Tropez. Polak z Bułgarem po bardzo zaciętym meczu ulegli Danielowi Cukiermanowi oraz Fernando Romboliemu 6:7(6), 7:6(2), 7-10.
Pojedynek rozpoczął się dość nietypowo, bo od dwóch przełamań z rzędu. Najpierw serwisu nie był w stanie utrzymać Romboli, a chwilę później jego los podzielił Pieczonka. W kolejnych minutach żadna z par nie wypracowała sobie znaczącej przewagi i do rozstrzygnięcia partii musiało dojść w tie-breaku.
Decydujący gem również okazał się być bardzo wyrównany. Polsko-bułgarska para przy stanie 6:5 jako pierwsza wypracowała sobie piłkę setową, ale dobre podanie Cukiermana uratowało rywali. Chwilę później to oni byli skuteczniejsi i wygrywając do sześciu przybliżyli się do awansu do półfinału.
Druga odsłona także przyniosła serię dwóch „brejków” z rzędu, tym razem w siódmym i ósmym gemie. W tie-breaku sytuacja się jednak zmieniła. Pieczonka i Donski zdominowali przeciwników i zwyciężyli w całej rozgrywce ze stratą zaledwie dwóch punktów.
Niestety super tie-break nie ułożył się po ich myśli. Izraelczyk wraz z Brazylijczykiem zapisali na swoim koncie pięć z pierwszych sześciu piłek, co zapewniło im poważną zaliczkę. Polak z Bułgarem zdołali co prawda odrobić większość strat, ale oponenci nie pozwolili się już dogonić. Całą potyczkę zakończyli po dwóch godzinach i jednej minucie walki i to im przyjdzie zmierzyć się z Jakubem Paulem oraz Matejem Vocelem w starciu o finał.
Wyniki
Ćwierćfinał gry podwójnej:
Daniel Cukierman, Fernando Romboli (Izrael, Brazylia) – Aleksander Donski, Filip Pieczonka (Bułgaria, Polska, 3) 7:6(6), 6:7(2), 10-7


