Sao Paulo. Indonezyjka pisze historię, porażka nadziei gospodarzy
Zakończyły się ćwierćfinały pań w turnieju WTA 250 w Sao Paulo. Z rozstrzygnięć nie będą cieszyć się gospodarze, ponieważ z turnieju odpadła Beatriz Haddad Maia. Grają dalej za to Indonezyjka Janice Tjen czy Francesca Jones.
Haddad Maia próbowała zdobyć tytul przed własną publicznością po słabym sezonie. Brazylijka zagrała z Renatą Zarazuą, która ostatnio notuje wartościowe zwycięstwa nad czołowymi tenisistkami. Haddad Maia mogła prowadzić w spotkaniu, lecz nie wykorzystala serwisu na seta przy stanie 5:3. O wyniku zadecydował tie-break i słaby serwis Brazylijki, gdy wygrała tylko dwa z sześciu punktów przy swoim podaniu. W drugiej partii tylko jedno przełamanie zadecydowało o jego losach, a miało ono miejsce w ósmym gemie. Zarazua awansowała do drugiego półfinału WTA w karierze. Poprzednio dokonała tego w Acapulco w 2020 roku. O pierwszy finał zagra z Tiantsoą Rakotomangą Rajanoah, która wyeliminowała Pannę Udvardy w dwóch setach
Drugą parę półfinałową tworzą Francesca Jones i Janice Tjen. Brytyjka pokonała wyżej rozstawioną Solanę Sierrę 6:4, 6:2. Tymczasem Indonezyjka okazała się lepsza od turniejowej „trójki” Alexandry Eali 6:4, 6:1. Tym sposobem Tjen nie dość, że poprawi życiówkę (w rankingu live jest 115.), to jeszcze została pierwszą reprezentantką Indonezji w półfinale WTA od 2002 roku. Wówczas Angelique Widjaja nie miała sobie równych w Pattayi.
Wyniki
Ćwierćfinał singla:
Renata Zarazua (Meksyk, 5) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 1) – 7:6(5), 6:3
Francesca Jones (Wielka Brytania, 6) – Solana Sierra (Argentyna, 2) – 6:3, 6:4
Janice Tjen (Indonezja) – Alexandra Eala (Filipiny, 3) – 6:4, 6:1
Rakotomanga Rajaonah (Francja) – Panna Udvardy (Węgry, 8) – 6:2, 6:4


