Schwartzman o pojedynku z Nadalem: Wiem, że mogę go pokonać

/ Dominika Opala , źródło: www.tennisworldusa.org /własne, foto: AFP

Diego Schwartzman prezentuje aktualnie życiową formę. Argentyńczyk pokonał w ćwierćfinale Dominika Thiema i awansował do pierwszego w karierze półfinału wielkoszlemowego. W walce o finał zmierzy się z Rafaelem Nadalem, którego pokonał trzy tygodnie temu w Rzymie. 

Diego Schwartzman jest jednym z najbardziej walecznych tenisistów w tourze. Udowodnił to w pojedynku ćwierćfinałowym z Dominikiem Thiemem. Argentyńczyk pokonał Austriaka, choć przegrywał już 1:2 w setach, a w czwartym secie musiał odrabiać stratę przełamania.

28-latek z Buenos Aires zachwyca formą już od kilku tygodni. W ostatnim miesiącu „El Peque” zanotował fantastyczne wyniki – pierwszy raz pokonał zawodnika z Top 5, premierowo zagrał w finale turnieju rangi Masters 1000, pierwszy raz okazał się lepszy od tenisisty z Top 5 podczas Wielkiego Szlema, pierwszy raz powalczy o finał wielkoszlemowy, a także zadebiutuje w Top 10.

Jego pewność siebie wzrosła po pokonaniu dwukrotnego finalisty Roland Garros, ale teraz czeka go jeszcze trudniejsze wyzwanie. Jego rywalem będzie dwunastokrotny mistrz tego turnieju – Rafael Nadal. Argentyńczyk przegrał z Hiszpanem 10 razy, natomiast udało mu się go pokonać tylko raz. Miało to miejsce w ich ostatnim pojedynku, trzy tygodnie temu w Rzymie. To z pewnością zadziała na korzyść Schwartzmana.

Nie jestem pewien, czy będę miał dużo pewności siebie. Ale teraz już wiem, że mogę go pokonać. To ważna rzecz – przyznał z uśmiechem Argentyńczyk. – Zawsze muszę stosować tę mieszankę na korcie: być agresywnym, gdy mam szansę i dobrze grać w defensywie – dodał.

Pojedynek Schwartzmana z Nadalem zaplanowano jako pierwszy półfinał w piątek. Spotkanie rozpocznie się o 14:50.