Serena Williams: dążenie do perfekcji nie jest fajnym sposobem na życie

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: Tennis World, foto: AFP

Serena Williams, dzięki temu że wyeliminowała Sloane Stephens, wciąż jest w grze o zdobycie w Nowym Jorku 24. tytułu wielkoszlemowego i tym samym zrównanie się w tej kwestii z Margaret Court. Jak jednak sama wspomina, próbuje obniżać swoje oczekiwania względem własnej gry.

Po meczu drugiej rundy z Margaritą Gasparjan Serena Williams przyznała w rozmowie z Yahoo, że próba bycia perfekcyjnym nie jest fajnym sposobem na życie. Jak twierdzi, próbuje tonować swój perfekcjonizm na korcie i poza nim.

„Zawsze czuję się nieperfekcyjna, jeśli nie jestem perfekcyjna. To nie jest fajny sposób na karierę ani życie. Dlatego nie ma teraz znaczenia, czy przegram 20 punktów z rzędu. Przyjmuję to i mówię sobie »Jest OK, jest dobrze, jestem tu, jestem szczęśliwa«. Mimo tylu lat wciąż gram w tenisa. Zawsze czuję radość gdy wygrywam. Ale nie można wygrać każdego meczu. To nierealistyczna presja, którą sobie narzucałam. Więc już tego nie robię. Muszę po prostu zrobić krok w tył i powiedzieć sobie »OK Serena, nieważne kim albo czym jesteś, nikt nigdy nie zrobił tego co ty«. O ćwierćfinał US Open Amerykanka zmierzy się z Marią Sakkari z Grecji.