Seul. Nieudana pogoń Katarzyny Piter w deblu
Największą gwiazdą turnieju w Seulu jest Iga Świątek, ale nie tylko ona reprezentowała tam Polskę. W Korei rywalizowała także Katarzyna Piter, która przegrała pierwszy mecz w grze podwójnej.
Tym razem partnerką naszej tenisistki była Sabrina Santamaria. W 1/8 finału Polka i Amerykanka trafiły na nierozstawiony, ale groźny duet Maya Joint / Catherine McNally. Obie rywalki rządzą sobie dobrze zarówno w singlu jak i w deblu.
Mecz, na który obie pary czekały od dwóch dni, rozpoczął się od mocnego startu rywalek. Caty i Maya objęły prowadzenie 5:0 i zyskały kontrolę nad pierwszym setem. Od tego momentu Polka i Amerykanka zdołały dopisać do swego dorobku dwa gemy, ale na więcej przeciwniczki już nie pozwoliły.
W partii drugiej było dużo więcej walki. W pierwszych ośmiu gemach miały miejsce po dwa przełamania dla każdej z par a na tablicy widniał rezultat 4:4. Gdy Piter i Santamaria wywalczyły „brejka” i wynik 5:4, dostały dużą szansę na zamknięcie seta przy własnym podaniu, ale niestety jej nie wykorzystały.
Panie grały zatem dalej i wciąż miały spory problem z utrzymaniem serwisu. Polka i Amerykanka ponownie uzyskały prowadzenie po przełamaniu i tym razem nie pozwoliły rywalkom na odrobienie strat. Zwycięstwo w secie z wynikiem 7:5 oznaczało konieczność rozegrania super tie-breaka.
Dodatkowy gem był bardzo wyrównany, ale ostatnie słowo należało w nim do Joint i McNally. Australijka i Amerykanka triumfowały 10-8 i to one pozostają w turnieju w koreańskiej stolicy.
Wyniki
Seúl (1/8 finału debla):
M. Joint (Australia) / C. McNally (USA) – K. Piter / S. Santamaria (USA) 6:2 5:7 10-8



