Simona Halep ofiarą hakerów

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: Twitter/Instagram/Własne, foto: AFP

Po zwycięstwie na Wimbledonie Simona Halep stała się jeszcze bardziej rozpoznawalna niż przedtem. Jak wiadomo sława ma swoje minusy i Rumunka wczoraj się o nich przekonała. Hakerzy przejęli jej konto na Instagramie.

Wczoraj wieczorem obserwujący Simonę Halep na Instagramie mogli być nieco zdziwieni, widząc publikowane na jej koncie posty i stories. Pojawiły się tam nagrania i zdjęcia rożnych osób (samej Halep spoaradycznie), na których ogłaszane były fałszywe „konkursy dla lojalnych fanów”, w których wygrać można było rzekomo AirPodsy, bądź iPhone’y. Pomiędzy nimi pojawiały się także „oferty” szybkiego zarobienia pieniędzy.

Bardziej dotkliwy niż dla samej tenisistki, atak ten mógł się okazać dla bardziej łatwowiernych fanów zawodniczki. Po przesunięciu danej story w górę użytkownik zostawał bowiem przekierowywany na witrynę internetową rzekomego „konkursu”. Ta mogła służyć jednak phishingowi (wyciąganiu danych osobowych), bądź wgrywaniu na urządzeniach złośliwego oprogramowania.

Tenisistka przed oszustami ostrzegła swoich obserwatorów na Twitterze. Poprosiła fanów o zignorowanie treści pojawiających się na Instagramie i powiadomiła, że wspólnie z portalem pracują nad przywróceniem jej dostępu do konta.

Problem został zażegnany krótko o północy. Znane osobistości często padają ofiarami hakerów w mediach społecznościowych, choć jak dotąd stosunkowo rzadko z tym problemem borykają się tenisiści. Jedną z pechowych osób 3 lata temu była Agnieszka Radwańska. Wówczas przejęte zostało jej konto na Twitterze i przez jakiś czas widniały na nim treści erotyczne.