Singlowe plany Murraya

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: The Telegraph, foto: AFP

Andy Murray czuje się coraz lepiej po przebytej w styczniu operacji biodra. Szkot w tym tygodniu w Cincinnati powraca do rywalizacji w singlu i choć wciąż pod znakiem zapytania stoi występ w US Open, to ma już plany na dalszą część sezonu.

Szkot na korty powrócił już w czerwcu, jednak przez pierwsze miesiące występował tylko w deblu, by nie obciążać zanadto operowanego stawu. Teraz czuje się jednak gotowy na powrót do gry pojedynczej. W tym tygodniu wystąpi w Cincinnati, gdzie organizatorzy przyznali mu dziką kartę.

I choć Murray nie ogłosił na razie startu w US Open, co zapewne uzależnia od tego jak będzie mu się grało w Western & Southern Open, to jest już zgłoszony do turniejów w Chinach. Na swoim Facebooku podwójny mistrz olimpijski napisał: Jako że planuje zagrać więcej turniejów w singlu w tym roku, cieszę się, iż mogę ogłosić, że zagram w inauguracyjnej edycji Zhuhai Championships od 23 września. Zawsze lubiłem grać w Chinach, a Zhuhai musi być świetnym miastem. Leży w pobliżu Makau i Hongkongu i posiada imponujący stadion. Nie mogę się doczekać, by tego doświadczyć.

Niedługo później pojawiło się kolejne ogłoszenie od Brytyjczyka: Mam więcej dobrych wiadomości dla moich fanów w Chinach… Zaraz po turnieju w Zhuhai wystąpię także w Pekinie. Mam świetne wspomnienia z grania w Pekinie, to bardzo interesujące miasto, nie mogę się doczekać, by znowu tam pojechać!