Split. Żuk najlepszy!

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: Materiały prasowe LOTOS PZT Polish Tour

Kacper Żuk wygrał pierwszy w karierze turniej rangi challenger. W finale imprezy z pulą nagród 44 820 euro Polak okazał się zdecydowanie lepszy od Mathiasa Bourgue’a.

Francuz znalazł się pod presją już w pierwszym gemie. Obronił trzy „breakpointy”, ale przy czwartym popełnił błąd z backhandu i stracił podanie. 22-latek z Dworu Mazowieckiego przewagą przełamania nie cieszył się jednak zbyt długo. Reprezentant „trójkolorowych” odrobił stratę w czwartym gemie, bez straty punktu. Bourgue miał chęć na kolejnego „breaka” na 4:2, ale podopieczny Aleksandra Charpantidisa najpierw obronił cztery „breakpointy”, a potem na zakończenie gema posłał pierwszego asa w meczu. Francuski tenisista nie wykorzystał kolejnej okazji na przełamanie w ósmym gemie, a chwilę później sam stracił podanie. Po zmianie stron Żuk wykorzystał atut własnego serwisu. Przy pierwszej piłce setowej agresywnym forhandem wypracował sobie piłkę do skończenia przy siatce i objął prowadzenie w meczu.

Druga odsłona pojedynku również rozpoczęła się po myśli trzeciej rakiety Polski. Zawodnik trenujący we Wrocławiu wykorzystał kilka prostych błędów rywala przy siatce i już w pierwszym gemie zdobył przełamanie. W piątym gemie Polak wypracował sobie kolejnego „breakpointa” świetny minięciem z forhandu po linii. W kolejnej wymianie piłka zagrana przez Bourgue’a zahaczyła o siatkę i wyleciała poza kort, dzięki czemu Żuk odskoczył na 4:1. Reprezentantowi Polski ręką nie zadrżała w końcówce i w ósmym gemie wykorzystał atut własnego serwisu. Przy pierwszej piłce meczowej popełnił błąd z backhandu, ale przy drugiej odważnie zaatakował forhandem i wykończył akcję smeczem przy siatce.

Kacper Żuk, który do turnieju musiał przebijać się przez kwalifikacje, dzięki punktom zdobytym w Splicie, awansuje w okolice 170. miejsca w światowym rankingu.


Wyniki

Finał singla

Kacper Żuk (Polska, Q) – Mathias Bourgue (Francja) 6:4 6:2