Stabilna czołówka, Hurkacz z awansem

/ Tomasz Górski, źródło: https://www.atptour.com/, foto: AFP

Dwudziestu jeden najlepszych zawodników zachowało swoje dotychczasowe pozycje. Nową „życiówkę” ustanowił Matteo Berrettini. A Hubert Hurkacz przesunął się o jedną lokatę.

Ostatni tydzień nie przyniósł roszad na kluczowych pozycjach rankingu ATP. Najlepszych dwudziestu jeden graczy utrzymała swoje miejsca. Na samym szczycie pozostaje Novak Dżoković z dużą przewagą nad Rafaelem Nadalem i Rogerem Federerem.

Zakończony w niedzielę turniej w Stuttgarcie był bardzo udany dla Matteo Berrettiniego. Włoch pokonał w finale Felixa Augera-Aliassime i od razu odbiło się to na rankingu. Od dziś Berrettini jest 22. tenisistą świata po tym jak przesunął się aż o osiem lokat. Tak wysoko jeszcze nigdy nie był zawodnik z Półwyspu Apenińskiego.

Duże awanse zanotowali także finaliści turnieju w Den Bosch. 30-letni Adrian Mannarino zanotował skok o 10 miejsc i jest teraz 34. Natomiast Jordan Thompson minął aż piętnastu rywali i plasuje się na 46. miejscu – najwyższym w dotychczasowej karierze.

Spore spadki o 12 i 16 lokat zanotowali inni przedstawiciele Trójkolorowych: Richard Gasquet i Jeremy Chardy. Ale z drugiej strony, pierwszy raz w karierze do magicznej Top 100 wkroczył 20-letni Francuz Corentin Moutet.

Na plus po ostatnim tygodniu jest też najlepszy polski zawodnik. Hubert Hurkacz zaliczył awans o jedną pozycję i jest 53. Druga rakieta naszego kraju także troszkę wyżej. Kamil Majchrzak przeskoczył ze 115 na 114 miejsce.