Stambuł: Radwańska bezradna w półfinale

/ Michał Jaśniewicz, źródło: własne, foto: AFP

Agnieszka Radwańska w 61 minut przegrała w półfinale WTA Championships z Sereną Williams 2:6, 1:6. Dla Polki był to ostatni oficjalny mecz w sezonie.

Radwańska, po wczorajszym trzy i pół godzinnym maratonie z Sarą Errani, nie była dziś w stanie nawiązać wyrównanej walki z Sereną Williams, która wygrała czwarty mecz w Stambule bez straconego seta. Zwycięstwo Amerykanki w dzisiejszym spotkaniu ani na moment nie było zagrożone.

Agnieszka Radwańska kończy tym spotkaniem swój najlepszy sezon w karierze. W tym roku krakowianka ma jeszcze zaplanowany mecz pokazowy 16 listopada w Toronto (właśnie przeciwko Serenie Williams). Wiadomo też, że nowy sezon Radwańska rozpocznie występem w Auckland (zawody startują 31 grudnia).

Na dokładniejsze podsumowanie sezonu w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej przyjdzie jeszcze czas. Na razie dziękujemy Polce za wspaniałe emocje, jakimi uraczyła nas w 2012 roku. Poniżej zapis relacji z dzisiejszego spotkania półfinałowego.



1:6 Tym razem Radwańska nie była już w stanie podjąć rywalizacji przy swoim podaniu. Polka przegrywa serwis na czysto i całe spotkanie w 61 minut. Bardzo sympatyczne pożegnanie tenisistek na koniec tego meczu. Wielkie brawa należą się krakowiance za cały turniej i cały sezon!
1:5
było sporo walki w tym gemie, ale Polce nie udało się doprowadzić do break pointa. Gem zakończony asem. Za nami 58 minut rywalizacji.
1:4
trzeba sobie szczerze powiedzieć, że to spotkanie powoli zbliża się do końca. Agnieszka jest bezradna i przede wszsystkim bezsilna. Polka przy swoim podaniu nie wygrała ani jednego punkt. Williams kończy gema wygrywającym returnem.
1:3
Williams pewnie utrzymuje swoje podanie. Amerykanka przegrała pierwszą piłkę w gemie, ale cztery kolejne należały do niej. Na koniec dłuższy wymiana, zakończona przez Serenę efektownym krosem.
1:2
Agnieszka otwiera swoje konto gemowe w drugim secie. Polka wykorzystała drugą przewagę, na koniec dobre pierwsze podanie.
0:2
szósty z rzędu gem dla Williams, która odnotowała dwa asy. Czy w tym meczu może nastąpić jeszcze jakiś zwrot?
0:1
Radwańska rozpoczęła seta od asa, ale za chwilę pojawił się podwójny błąd. Polka przegrywa swoje podanie do 30.

Dominacja Williams w pierwszym secie nie podlegała dysksuji. Po Agnieszce widać zmęczenie, ale nawet na pełnej świeżości Polce byłoby trudno nawiązać wyrównaną rywalizację z tak grającą Amerykanką jak od piątego gema dzisiejszego pojedynku.

2:6 kolejny gem bez historii. Williams wygrywa go do do 30 (Agnieszka obroniła jedengo setbola), a cały set w 33 minuty.
2:5
dominacji Sereny ciąg dalszy. Przy swoim podaniu Agnieszka zdołała wygrać jedną piłkę. Na koniec długa wymiana z głębi kortu, zakończona świetnym skrótem Amerykanki.
2:4
Williams powoli wchodzi na wyższe obroty, co nie jest dobrą informacją dla naszej tenisistki. Williams wygrywa gema na czysto.
2:3
szkoda tego gema. Polka prowadziła 30-15, po dwóch bardzo ładnie wygranych piłkach, ale cztery kolejne zapisała na swoje konto Williams, która na koniec skarciła drugie podanie krakowianki.
2:2
mam odrobienie strat! Serena przy swoim podaniu nie wygrała nawet punktu, z pewnością Amerykanka nie gra teraz swojego najlepszego tenisa. Pozytywem jest dobre poruszanie się Polki po korcie.
1:2
i jest pierwszy gem dla Agnieszki. Od stanu 40-15 krakowianka przegrała dwie kolejne piłki, ale na szczęście dwie następne należały do krakwianki. Trzeba jednak przyznać, że przy piłce gemowej błędnie został wywołany aut, ale Williams nie zdecydowała się na "challenge".
0:2
Serena obroniła dwa break pointy (pierwszego po pięknej, długie wymianie, a drugiego wygrywającym serwisem). Gema Amerykanka zakończyła swoim pierwszym w meczu asem.
0:1
najgorszy możliwy scenariusz na początek. Agnieszka przy swoim podaniu wygrała tylko jedną piłkę. Na koniec nieudany skrót Polki.

14:13 przechodzimy już jednak do meczu Agnieszki z Sereną. Spotkanie rozpocznie serwisem Polka, która otwierała podaniem również wszystkie trzy swoje mecze fazy grupowej.
14:09
niestety złe wieści z Bazylei. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski przegrali w półfinale z Treatem Conradem Hueyem oraz Dominic’iem Inglotem 6:7(5), 5:7.
14:04
tenisistki już są na korcie, za moment rozpocznie się rozgrzewka
14:01 
znamy już pierwsze finalistki turnieju w Stambule. O tytuł w deblu powalczą Andrea Hlavackova i Lucie Hradecka, które pokonały Liezel Huber oraz Lisą Raymond 7:6(6), 6:1
13:59
po raz pierwszy od 1989 roku cztery najwyżej sklasyfikowane tenisistki zagrają w półfinałach WTA Championships.


Wyniki

Półfinał singla:
Serena Williams (USA, 3) – Agnieszka Radwańska (Polska, 4) 6:2, 6:1