Stambuł: Szarapowa rozbiła Stosur

/ Mateusz Grabarczyk, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

Bez historii przebiegł pierwszy dzisiejszy mecz w Stambule. Pewna awansu Maria Szarapowa i pewna powrotu do domu Samantha Stosur grały godzinę. Rosjanka rozbiła Australijkę 6:0, 6:3.

Przed tym spotkaniem wszystko było jasne. Wiadomo było, że Szarapowa wyjdzie z grupy, wiadomo, że z pierwszego miejsca. Wiadomo też było, że dla Samanthy Stosur jest to drugi i ostatni mecz w turnieju. Stawką był więc prestiż, niemałe pieniądze i punkty – szczególnie ważne dla Rosjanki, która pozostaje w grze o fotel liderki rankingu na koniec sezonu.

W pierwszym secie Stosur wygrała… pięć punktów. Tak druzgocącej przewagi, w finale turnieju mistrzyń chyba nikt się nie mógł spodziewać. Druga partia potoczyła się trochę inaczej. Australijka wygrała pierwszego gema, za co dostała gromkie brawa. A kilka minut później miała nawet szansę na objęcie prowadzenia 3:1, jednak zmarnowała break pointa. Wygrała po raz trzeci swoje podanie, ale na więcej stać ją już nie było. Od stanu 3:3 wszystkie gemy padły łupem Szarapowej.

Rosjanka wygrała grupę i w półfinale zagra z Na Li bądź Wiktorią Azarenką.
 


Wyniki

Grupa biała:
Maria Szarapowa (Rosja, 2) – Samantha Stosur (Australia, 9) 6:0, 6:3