Stambuł. Wysoka porażka obrończyni tytułu

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

W małym turnieju WTA w Stambule już na etapie 2. rundy z marzeniami o obronie tytułu pożegnała się Pauline Parmentier. Doświadczona Francuzka ugrała tylko cztery gemy w pojedynku z notowaną w drugiej setce reprezentantką Kazachstanu, Jeleną Rybakiną. 

Jak na razie w Stambule aż roi się od mniejszych i większych niespodzianek. Dotychczas wyłoniono cztery ćwierćfinalistki i nie ma wśród nich ani jednej rozstawionej zawodniczki. Najwyżej notowaną tenisistką, jaka wciąż liczy się w walce o turniejowe zwycięstwo, jest Petra Martić – turniejowa ,,szóstka". Podopieczna Sandry Zaniewski wygrała jednak tylko jeden mecz i walka o awans do ćwierćfinału dopiero przed nią.

W najlepszej ósemce zabraknie broniącej tytułu Pauline Parmentier. 33-letnia Francuzka przegrała z trzynaście lat młodszą Jeleną Rybakiną. Urodzona w Moskwie reprezentantka Kazachstanu była bezlitosna dla doświadczonej przeciwniczki. W niespełna godzinę wygrała 6:0, 6:4. Co ciekawe, przed dwoma tygodniami Rybakina wystartowała w zawodach ITF rozgrywanych w Stambule (pula nagród: 60 tys. dolarów). W nich przegała już w pierwszej rundzie…

O tym, że Rybakinę stać na sprawienie dużej niespodzianki przekonaliśmy się już jednak ponad rok temu. W zawodach WTA w Sankt Petersburgu również dotarła do ćwierćfinału, po drodze pokonując m.in. Carolinę Garcię. Wówczas zatrzymała ją Julia Goerges. Tym razem jej ćwierćfinałową rywalką będzie Barbora Strycova. 


Wyniki

NULL