Strasburg. Sabałenka po raz czwarty w ćwierćfinale

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.wtatennis.com, foto: AFP

Aryna Sabałenka to najwyżej rozstawiona tenisistka, która uzyskała awans do kolejnej rundy w środowych meczach Internationaux Strasburg. Z rywalizacją pożegnała się z kolei Kiki Bertens. 

Rozstawiona z numerem trzy Holenderka prowadziła niemal przez całe spotkanie. Jednak Ostapenko od stanu 2:6, 2:4 wygrała osiem z kolejnych dziesięciu gemów. Wtedy turniejowa „trójka” poddała mecz. Powodem takiej decyzji była kontuzja lewego ścięgna Achillesa. Tym samym tenisistka z Rygi awansowała do pierwszego od października ubiegłego roku ćwierćfinału turnieju głównego cyklu.

Po raz czwarty do najlepszej ósemki awansowała w tym sezonie Aryna Sabałenka. Białorusinka co prawda gładko przegrała pierwszego seta z Anną Blinkową, jednak w dwóch kolejnych odsłonach już zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Co ciekawe, jedną z osób podającą piłki zawodniczkom w tym spotkaniu, był Paul-Henri Mathieu. Były 12. tenisista świata urodził i wychował się właśnie w Strasburgu. Jako dziecko również podawał piłki tenisistom.

– Cieszę się, że po pierwszym, słabym secie, udało mi się wrócić do gry. Odnalazłam swój rytm i zdołałam odnieść zwycięstwo – nie kryła radości Białorusinka, której kolejną rywalką będzie Katarina Siniakova. Czeszka pokonała Jekaterinę Aleksandrową i zameldowała się w pierwszym ćwierćfinale w tym sezonie.

Grono ćwierćfinalistek turnieju w Strasburgu uzupełniła Nao Hibino. Japonka w dwóch setach pokonała Zarinę Dijas.


Wyniki

Druga runda singla:

Jelena Ostapenko (Łotwa) – Kiki Bertens (Holandia, 3) 2:6, 6:4, 4:2 i krecz

Aryna Sabałenka (Białoruś, 4) – Anna Blinkowa (Rosja) 1:6, 6:4, 6:2

Katerina Siniakova (Czechy) – Jekaterina Aleksandrowa (Rosja, 7) 6:2, 6:4

Nao Hibino (Japonia) – Zarina Dijas (Kazachstan) 7:5, 6:3