Suzhou. Katarzyna Kawa słabsza od Alexandry Eali
W tym tygodniu zawody WTA odbywają się głównie w Chinach. Nieco w cieniu wielkiego turnieju w Pekinie ma miejsce impreza rangi 125 w Suzhou.
Właśnie tam do rywalizacji zgłosiła się Katarzyna Kawa. Nasza reprezentantka nie dostała jednak łatwego zadania – już w pierwszej rundzie czekała na nią bowiem utalentowana Alexandria Eala. Tenisistka z Filipin rozgrywa dobry sezon a w Suzhou otrzymała rozstawienie z numerem czwartym.
Mecz był opóźniony i przerywany z powodu deszczu a kiedy panie w końcu mogły na dłużej wyjść na kort, nieco solidniej spisywała się Azjatka. W pierwszym secie miało miejsce aż sześć przełamań a cztery z nich wywalczyła Eala. Taki stan rzeczy dał jej zwycięstwo w tej partii z wynikiem 6:3.
Seta drugiego lepiej rozpoczęła Kawa. Nasza reprezentantka odrobinę poprawiła grę przy swoim podaniu i objęła prowadzenie 3:1. W dalszej części partii tenisistki nie grały na wysokim poziomie a mniej niewymuszonych błędów popełniała Polka. Dało jej to rezultat 5:2 i dogodną sposobność do wyrównania stanu rywalizacji. Niestety tenisistka urodzona w Krynicy-Zdroju przegrała swój serwis a potem ponownie spadł deszcz. Zawodniczki przerwały zatem grę przy stanie 5:3. Po wznowieniu Kawa przełamała jednak rywalkę i mogła zacząć przygotowywać się do decydującej partii.
Jej początek należał do Eali. Obie tenisistki walczyły zaciekle, ale to Filipinka objęła prowadzenie 3:1. Taki wynik nie zniechęcił jednak Kawy, która dość szybko odrobiła straty i wyrównała na 3:3. To, że kolejne dwa gemy trafiły na konto serwujących oznaczało napiętą końcówkę spotkania. Eala dwukrotnie uzyskiwała w niej serwis na mecz, ale wykorzystała szansę dopiero za drugim podejściem. To ona zagra zatem w kolejnej rudzie chińskiego turnieju.
Wyniki
Suzhou (pierwsza runda kobiet):
A. Eala (Filipiny, 4) – K. Kawa (Polska) 6:3 3:6 7:5

