Świątek rozpocznie polskie starty

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

W poniedziałek na kortach Flushing Meadows zagra czwórka Polaków. Jako pierwsza do rywalizacji przystąpi Iga Świątek, a jej rywalką będzie Serbka Ivana Jorović. W akcji zobaczymy też inną naszą reprezentantkę – Magdalenę Fręch, która zmierzy się z Niemką Laurą Siegemund.

Pierwszy dzień rywalizacji w US Open będzie niezwykle obfity w emocja dla polskich kibiców. Walkę o drugą rundę rozpoczną Iga Świątek, Magdalena Fręch, Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz. Dla pierwszej trójki będzie to jednocześnie debiut w amerykańskim szlemie.

Warszawianka zmierzy się z Ivaną Jorović. 22-letnia Serbka największe sukcesy odnosiła dotychczas w turniejach rangi ITF. W 2014 roku dotarła do finału juniorskiego Roland Garros, gdzie uległa Darii Kasatkinie. W tym sezonie najlepszym rezultatem Jorović w głównym cyklu jest druga runda Wimbledonu. Ponadto odpadła też na tym etapie w Shenzhen, Dubaju, Monterrey, Rabacie i Nottingham.

Serbka zajmuje aktualnie 93. miejsce w rankingu. Faworytką spotkania będzie Świątek, jednak nie tylko z uwagi na pozycję w zestawieniu, ale także na formę, którą prezentuje w ostatnich tygodniach. Pojedynek polsko-serbski zaplanowano jako drugi w kolejności od godziny 17:00 czasu polskiego na korcie numer 6.

Nieco później na kort wyjdzie inna nasza reprezentantka Magdalena Fręch. Łodzianka przebrnęła przez eliminacje i los sprawił, że w pierwszej rundzie turnieju głównego zmierzy się z Niemką Laurą Siegemund. Doświadczona Niemka to zdecydowanie bardziej wymagająca rywalka niż Jorović.

31-latka z Filderstadt obecnie plasuje się na 90. pozycji, choć trzy lata temu była 27. tenisistką na świecie. Ma na koncie dwa tytuły wywalczone w głównym cyklu (Bastad w 2016 i Stuttgart w 2017), jednak ostatnie wyniki nie zachwycają. W lipcu dotarła do półfinału w Bukareszcie i jest to największe osiągnięcie w tym roku. Siegemund wie jednak, jak wygrywać w US Open. Trzy lata temu triumfowała tutaj w mikście w parze z Mate Paviciem. W tym samym roku osiągnęła też trzecią rundę w grze pojedynczej i to jej najlepszy rezultat wielkoszlemowy.

Doświadczenie będzie z pewnością po stronie Niemki, jednak Polka nie jest bez szans w tym starciu. Zaplanowano je jako czwarte w kolejności od godziny 17:00 czasu polskiego na korcie numer 11.