Świątek wyważyła drzwi do 3. rundy! Ogromny sukces

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek

Iga Świątek odniosła kolejne przekonujące zwycięstwo w Roland Garros i po raz pierwszy w karierze awansowała do 3. rundy Wielkiego Szlema. Rozstawiona z numerem szesnaście Qiang Wang była równie bezradna, co dwa dni temu Selena Janicjevic. Polka oba te pojedynki wygrała 6:3, 6:0.

W zapowiedzi tego pojedynku pisaliśmy, że Iga Świątek może sprawić sobie piękny prezent na osiemnaste urodziny, które będzie obchodzić w piątek. Nie przypuszczaliśmy jednak, że polska zawodniczka z aż takim przytupem wejdzie w dorosłość. Statystyki z tego meczu muszą imponować – 33 zagrania kończące i tylko 12 niewymuszonych błędów. To był pokaz ofensywnego tenisa.

Pierwszy mecz również zakończył się zwycięstwem 6:3, 6:0, ale obu spotkań nie ma co porównywać. Z całym szacunkiem dla Seleny Janicijevic – jeszcze wiele wody musi upłynąć w Loarze, zanim Francuzka z rankingu będzie kwalifikować się do imprez wielkoszlemowych (w Paryżu wystąpiła dzięki ,,dzikiej karcie”). Qiang Wang to tenisistka nie z półki wyżej, a zupełnie z innego regału. To tenisistka doświadczona, z dobry wynikami w zawodach WTA, notowana w drugiej dziesiątce rankingu. A Iga Świątek dała radę! Rozegrała jeden z najlepszych – a może nawet najlepszy! – meczów w karierze i pewnie awansowała do 3. rundy. Wang wytrzymała tylko 54 minuty. Później to Polka świętowała i rozdawała autografy, a Chinka z opuszczoną głową opuszczała kort.

W pomeczowym wywiadzie dla Eurosportu Świątek przyznała, że dostrzegła bezradność przeciwniczki. Cieszyła się, że udało jej się utrzymać koncentrację i wysoki poziom gry, jaki prezentowała od samego początku starcia.

Kolejną przeciwniczką Światek będzie zwyciężczyni pojedynku Darii Kasatkiny z Monicą Puig. Rosjanka jest rozstawiona w Paryżu z numerem 21.


Wyniki

Druga runda singla:

Iga Świątek (Polska) – Qiang Wang (Chiny, 16) 6:3, 6:0