Świątek zagra z mistrzynią olimpijską

/ Anna Niemiec, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

W czwartek do trzeciej rundy paryskiej imprezy awansowały Serena Williams, Ashleigh Barty i Naomi Osaka, która odwróciła losy meczu przeciwko Wiktorii Azarence. Kolejną rywalkę poznała Iga Świątek.

Nasza reprezentantka o miejsce w najlepszej szesnastce turnieju zagra z Monicą Puig. Mistrzyni olimpijska z Rio oddała tylko cztery gemy Darii Kasatkinie.

W stolicy Francji po raz drugi z rzędu stratę seta musiała odrabiać Naomi Osaka, która pokonała Wiktorię Azarenkę. Białorusinka wygrała pierwszą partię z przewagą przełamania, a w drugiej wyszła na prowadzenie 4:2. Liderka światowego rankingu wygrała jednak pięć z sześciu następnych gemów i doprowadziła do wyrównania. W decydującej odsłonie spotkania Japonka poszła za ciosem i odskoczyła na 5:1. 29-latka urodzona w Mińsku zdołała jeszcze odrobić stratę jednego przełamania, ale po 2 godzinach i 50 minutach walki Osaka rozstrzygnęła spotkanie na swoją korzyść.

Miałam wrażenie, że w tym meczu nie miałam żadnych dołków, ale ona grała po prostu wyśmienicie – skomplementowała rywalkę tenisistka z Kraju Kwitnącej Wiśni. – Liczyłam, że ona w końcu trochę się zmęczy. Myślę, że tak się stało w końcówce drugiego seta i później w trzecim. To był moment, kiedy starałam się przyspieszyć swoją grę. W pewnym momencie nie patrzyłam już nawet jaki wynik jest, tylko grałam punkt po punkcie.

Następną rywalką Naomi Osaki będzie Katerina Siniakova, która po 3 godzinach i 10 minutach walki załamała opór Marii Sakkari. Reprezentantka naszych południowych sąsiadów wygrała pierwszego seta w tie-breaku, pomimo tego, że przegrywała już 1:5, a w jedenastym gemie musiała bronić piłki setowej. W drugiej odsłonie spotkania Czeszka cały czas była z przodu, a przy wyniku 5:4 i 6:5 miała piłki meczowej. Żadnej z nich jednak nie wykorzystała i do rozstrzygnięcia ponownie konieczny okazał się „trzynasty gem”. Siniakova prowadziła w nim już 5:2, ale Greczynka zdołała odrobić straty i po grze na przewagi doprowadziła do wyrównania. W decydującej partii wyrównana walka toczyła się do połowy. Od stanu 2:3 Czeszka wygrała cztery gemy z rzędu i mogła wznieść ręce w geście zwycięstwa.

W czwartek zdecydowanie mniej czasu na korcie spędziła Serena Williams. Amerykańska gwiazda pewnie pokonała Kurumi Narę i o miejsce w czwartej rundzie zagra z rodaczką Sofią Kenin. Młodsza z reprezentantek Stanów Zjednoczonych awansowała bez gry, ponieważ z turnieju z powodu kontuzji barku wycofała się Bianca Andreescu.

Sporą niespodziankę sprawiła inna młoda Amerykanka, Amanda Anisimova, która nadspodziewanie łatwo poradziła sobie z rozstawioną z numerem 11 Aryną Sabałenką. 17-latka zmierzy się teraz z Iriną-Camelią Begu. Rumunka w pierwszym secie urwała tylko jednego gema Karolinie Muchovej, ale w dwóch kolejnych była lepsza od Czeszki.

Dla gospodarzy niemiłym zaskoczeniem była porażka Caroline Garcii. Faworytka gospodarzy straciła tylko jednego gema w pierwszej partii pojedynku z Anną Blinkową, ale w dwóch kolejnych musiała uznać wyższość rywalki.

W czwartek do trzeciej rundy zdążyły awansować także Ashleigh Barty, Andrea Petkovic, Aliona Bolsova i Jekaterina Aleksandrowa. Z powodu zapadających ciemności przerwane zostały spotkania Madison Keys z Priscillą Hon oraz Lesii Curenko z Aleksandrą Krunić.


Wyniki

Druga runda singla

Naomi Osaka (Japonia, 1) – Wiktoria Azarenka (Białoruś) 4:6 7:5 6:3

Ashleigh Barty (Australia, 8) – Danielle Collins (USA) 7:5 6:1

Serena Williams (USA, 10) – Kurumi Nara (Japonia) 6:3 6:2

Amanda Anisimova (USA) – Aryna Sabałenka (Białoruś, 11) 6:4 6:2

Madison Keys (USA, 14) – Priscilla Hon (Australia, Q) 7:5 5:7 i mecz przerwany z powodu zapadających ciemności

Belinda Bencic (Szwajcaria, 15) – Laura Siegemund (Niemcy) 4:6 6:4 6:4

Monica Puig (Portoryko) – Daria Kasatkina (Rosja, 21) 6:3 6:1

Sofia Kenin (USA) – Bianca Andreescu (Kanada, 22) walkower

Anna Blinkowa (Rosja, Q) – Caroline Garcia (Francja, 24) 1:6 6:4 6:4

Andrea Petkovic (Niemcy) – Su-Wei Hsieh (Tajwan, 25) 4:6 6:3 8:6

Lesia Curenko (Ukraina, 27) – Aleksandra Krunić (Serbia) 5:7 7:5 6:6 i mecz przerwany z powodu zapadających ciemności

Katerina Siniakova (Czechy) – Maria Sakkari (Grecja, 29) 7:6(5) 6:7(8) 6:3

Jekaterina Aleksandrowa (Rosja) – Samantha Stosur (Australia) 3:6 6:1 6:4

Aliona Bolsova (Hiszpania, Q) – Sorana Cirstea (Rumunia) 7:6(5) 7:6(3)

Irina-Camelia Begu (Rumunia) – Karolina Muchova (Czechy) 1:6 6:3 6:4