Szanghaj. Vacherot lepszy od Dźokovicia! Monakijski kwalifikant sensacyjnym finalistą

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, atptour.com, foto: East News

Sen monakijskiego kwalifikanta trwa! Valentin Vacherot pokonał zmagającego się z problemami zdrowotnymi Novaka Dźokovicia 6:3, 6:4 i został pierwszym finalistą turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju. To zdecydowanie największy sukces w dorobku tego zawodnika, który zapisał się też na kartach historii całej dyscypliny.

Spotkanie Dźokovicia z Vacherotem było starciem graczy z dwóch zupełnie różnych tenisowych światów. Dla Serba był to już bowiem 198. półfinał imprezy ATP w karierze, zaś będący największą sensacją turnieju jego rywal, dopiero debiutował na tym poziomie rywalizacji. Obaj panowie nie mieli dotąd okazji zmierzenia się w oficjalnym pojedynku.

Początek meczu okazał się pomyślny dla czterokrotnego mistrza turnieju. W dużej mierze przy pomocy błędów przeciwnika zdobył przełamanie już w pierwszym gemie. Po zmianie stron Vacherot prezentował się jednak znacznie lepiej. Dobrze returnował, był solidniejszy w wymianach i niespodziewanie odrobił stratę. Następne minuty, do stanu 4:3 na korzyść Monakijczyka, upłynęły pod znakiem bronionych podań przez obu tenisistów.

Po siódmym gemie Serb zdecydował się skorzystać z przerwy medycznej. W jej trakcie przyjął środki przeciwbólowe i miał masowane mięśnie lewego pośladka. Po powrocie do gry nie był jednak w stanie normalnie poruszać się po korcie. Popełniał przez to błędy, które wywoływały w nim frustrację. Vacherot skorzystał z niedyspozycji oponenta, przełamując go i potwierdzając przewagę wygranym serwisem.

W przerwie między partiami Dźoković ponownie wezwał fizjoterapeutę. Tuż po niej nadal wyraźnie cierpiał, jednak kontynuował grę. W pierwszym gemie dwukrotnie musiał bronić break-pointa i zdołał przetrwać najtrudniejsze chwile. Wraz z upływem czasu jego dyspozycja fizyczna zaczęła się nieco poprawiać. Znów potrafił rozgrywać dłuższe wymiany i utrzymywał równy wynik. Monakijczyk grał z kolei na stabilnym poziomie i w dziewiątym gemie doczekał się kolejnych szans na „brejka”. Najpierw posłał wygrywający forhend po linii, a następnie Serb popełnił podwójny błąd serwisowy, który poskutkował przełamaniem.

Po krótkiej przerwie 38-latek z Belgradu miał jeszcze jedną okazję na odrobienie straty, lecz Vacherot wykazał się opanowaniem i oddalił zagrożenie. W decydującym momentach pomogło mu podanie i po godzinie i 42 minutach gry zwyciężył całą potyczkę. Jako 204. gracz świata został tym samym najniżej notowanym finalistą turnieju ATP Masters 1000 w historii. Za rywala w ostatnim meczu imprezy będzie miał Daniła Miedwiediewa lub swojego kuzyna, Arthura Rinderknecha.


Wyniki

Półfinał gry pojedynczej:

Valentin Vacherot (Monako, Q) – Novak Dźoković (Serbia, 4) 6:3, 6:4