Szanghaj. Zaskakująca porażka Zielińskiego
W poniedziałek Jan Zieliński rozegrał kolejny mecz deblowy w Szanghaju. Nasz reprezentant niespodziewanie pożegnał się z turniejem.
Tym razem spotkanie z udziałem Zielińskiego i jego partnera Johna Peersa wyznaczono na korcie numer trzy. Rywalami duetu byli Niemcy Mark Wallner i Jakob Schnaitter, którzy znaleźli się w drabince jako para rezerwowa.
Pojedynek lepiej rozpoczęli Polak i Australijczyk, którzy objęli prowadzanie 3:0. Niestety parze nie udało się długo utrzymać tej przewagi, ponieważ przeciwnicy dość szybko odpowiedzieli na „brejka” i wyrównali na 3:3. Dalsza część pierwszego seta była zacięta a oba duety dobrze pilnowały własnego podania. W jedenastym gemie Niemcy mieli okazję na przełamanie, ale jej nie wykorzystali. Oznaczało to, że Zieliński i Peers są już pewni tie-breaka, w którym to właśnie oni lepsi. Faworyci zwyciężyli 7-5.
W drugiej partii pary kontynuowały wyrównaną walkę. Pierwsze gemy były zacięte a na tablicy widniał remis po trzy. W nieco lepszej sytuacji byli jednak Niemcy, którzy serwowali jako pierwsi i mogli pozwolić sobie na nieco więcej luzu przy odbiorze podania. Pierwszy cios wyprowadzili jednak Zieliński i Peers. Przy wyniku 5:5 para przycisnęła mniej znanych oponentów i uzyskała upragnione przełamanie. Nie był to jednak koniec emocji w secie. Wallner i Schnaitter postawili wszystko na jedną kartę i doprowadzili do – drugiego w meczu – tie-breaka. Tym razem dodatkowego gema lepiej rozegrali nasi zachodni sąsiedzi, przez co tenisistów i widzów czekał super tie-break.
Niestety ten krótki set zupełnie nie wyszedł Peersowi i Zielińskiemu. Duet zaczął go od wyniku 0:7 i nie zdołał odwrócić jego przebiegu, przegrywając wyraźnie z rezultatem 10-2.
Wyniki
Szanghaj (druga runda debla):
M. Wallner (Niemcy) /J. Schnaitter (Niemcy) – J. Zieliński (Polska) / J. Peers (Australia) – 6:7(5) 7:6(3) 10-2.


