Sztokholm. Majchrzak z pewnym zwycięstwem

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: Pawel Rychter

Kamil Majchrzak udanie rozpoczął przygodę z turniejem ATP 250 w Sztokholmie. Reprezentant Polski w pierwszej rudzie pewnie pokonał Filipa Misolicia, triumfując 6:2, 6:2. O ćwierćfinał rozgrywek piotrkowianin zagra z Sebastianem Kordą.

Majchrzak był faworytem starcia z austriackim kwalifikantem. Nasz tenisista do stolicy Szwecji przyleciał po dobrym występie w Szanghaju, gdzie doszedł do 3. rundy imprezy rangi Masters 1000. Choć mecz rozpoczął się od kłopotów przy serwisie Polaka, później nasz najwyżej notowany tenisista złapał właściwy rytm. Po obronieniu break pointów w drugim gemie, Majchrzak przełamał Misolicia. Później 29-latek ponownie odebrał serwis rywalowi, co dało mu wyraźne zwycięstwo w otwierającym secie.

Scenariusz drugiej partii był podobny – ponownie najbardziej zacięta okazała się jej końcówka. Majchrzak obronił się przed stratą podania, po czym wykorzystał break pointy w trzecim i siódmym gemie. Zamknięcie meczu nie należało do najłatwiejszych – po grze na przewagi i obronie piłki na przełamanie piotrkowanin wykorzystał jednak pierwszego meczbola, kończąc spotkanie po godzinie i dwudziestu minutach gry.

Choć w grze Polaka można było dostrzec kilka niedoskonałości, jak procent trafiania pierwszym serwisem, jego wtorkowa dyspozycja wystarczyła do pokonania Misolicia. Wydaje się jednak, że w kolejnym meczu poziom trudności znacznie wzrośnie. Rywalem Majchrzaka będzie bowiem Sebastian Korda, który w pierwszej rundzie wyeliminował rozstawionego Alexeia Popyrina.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Kamil Majchrzak (Polska) –  Filip Misolic (Austria, Q) 6:2, 6:2