Sztokholm. Zażarty bój w drugiej rundzie. Kamil Majchrzak minimalnie słabszy od Sebastiana Kordy
Kamil Majchrzak i Sebastian Korda zapewnili kibicom trzymające w napięciu widowisko. Jednak w drugiej rundzie turnieju ATP 250 w Sztokholmie lepszy okazał się Amerykanin, pokonując Polaka 6:4, 4:6, 7:5.
Mecz od początku stał na wysokim poziomie. Majchrzak utrzymywał się w wymianach, a także skutecznie zmieniał rytm dzięki slajsom i dropshotom. Choć poziom był wyrównany, żaden z nich nie wywalczyć szansy na przełamanie. Zmieniło się to w siódmym gemie, kiedy to Korda wykorzystał czwartego break pointa. Majchrzak nie grał źle, jednak Amerykanin potrafił go zaskoczyć lepszym i mocniejszym uderzeniem. Na pocieszenie zagranie dnia powędrowało do Polaka, który odegrał kończącą piłkę między nogami. W dziesiątym gemie pojawiły się szanse na powrót do seta, lecz Korda wyszedł z opresji i wygrał 6:4.
W drugim secie przy stanie 3:2 Majchrzak miał cztery break pointy na przełamanie Kordy, jednak ponownie pokazał, że świetnie radzi sobie pod presją. Najlepszy polski tenisista musiał bronić się przed utratą podania dwukrotnie. W dziesiątym gemie Majchrzak wreszcie przełamał Kordę i to do zera. Tym samym drugi set powędrował na jego konto.
Kilka kryzysowych momentów miał Polak, który za każdym razem wychodził z tarapatów dzięki serwisowi. Wymiany były przyjemne dla oka, a Korda i Majchrzak nie schodzili z wysokiego poziomu. W końcówce to jednak Amerykanin prezentował się lepiej. W jedenastym gemie po kapitalnym returnie po linii wywalczył decydujące przełamanie. Nie miał problemu z zakończeniem spotkania i to on awansował do ćwierćfinału.
To było drugie spotkanie Kamila Majchrzaka z Sebastianem Kordą i odniósł drugą porażkę. Poprzednio obaj panowie spotkali się w Winston-Salem, gdzie również rozegrali trzysetowy mecz. W ćwierćfinale Korda może zagrać z Marinem Ciliciem lub rozstawionym z numerem drugim Casperem Ruudem.
Wyniki
Druga runda singla:
Sebastian Korda (USA) – Kamil Majchrzak (Polska) – 6:4, 4:6, 7:5


