Taylor Townsend i trener John Williams zakończyli współpracę

/ Hanna Pałuska , źródło: X/własne, foto: East News

Taylor Townsend ma za sobą udany sezon, szczególnie w grze deblowej. Amerykanka zdecydowała się jednak na zmiany. Jej współpraca z długoletnim trenerem Johnem Williamsem dobiegła końca.

John Williams zaczął być trenerem Amerykanki w 2021 roku. W tym czasie Townsend osiągnęła wiele sukcesów. Zdecydowana większość z nich miała miejsce w grze podwójnej. Tegoroczny sezon był dla niej przełomowy. Na początku roku razem w parze z Kateriną Siniakovą wygrała Australian Open w deblu. W tamtym sezonie amerykańsko-czeski duet był najlepszy podczas Wimbledonu. Pod koniec lipca objęła prowadzenie w deblowym rankingu WTA. Została pierwszą tenisistką, która po urodzeniu dziecka uplasowała się na pierwszym miejscu. Ostatecznie na koniec sezonu zajęła drugą lokatę, jednak i tak to jest duży sukces.

Amerykanka może być także zadowolona z występów w singlu. Co prawda nie udało jej się zakończyć tego roku w najlepszej setce, ale zaliczyła kilka udanych występów. Wygrała łącznie 20 spotkań, a przegrała 15. Największym sukcesem było dotarcie do czwartej rundy US Open. Po drodze pokonała między innymi Jelenę Ostapenko i turniejową ,,piątkę” Mirrę Andriejewą.

Townsend nie ogłosiła jeszcze kto będzie jej szkoleniowcem w następnym sezonie.