Tenisowy klasyk na horyzoncie

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne, foto: AFP

Roger Federer pokonał Keia Nishikoriego i spotka się z Rafaelem Nadalem w piątkowym półfinale Wimbledonu. W środę Szwajcar wygrał setne spotkanie na londyńskich kortach.

Rozstawiony z numerem dwa w tegorocznej edycji trzeciej lewy Wielkiego Szlema Szwajcar, wygrywając spotkanie trzeciej rundy przeciwko Lucasowi Pouille’owi odniósł rekordowe 350. zwycięstwo w meczu głównej drabinki turnieju wielkoszlemowego. W środę tenisista z Bazylei dołożył do kolekcji kolejne rekordy. Pokonując w czterech setach Keia Nishikoriego, wygrał setne spotkanie na kortach Wimbledonu. Podobnym wynikiem nie może się pochwalić żaden inny tenisista. Wygrana przeciwko Japończykowi jest 186. na kortach trawiastych, co też stanowi rekord.

W środowym pojedynku Federer kłopoty miał tylko w pierwszym secie. Japończyk przełamał podanie rywala już w pierwszym gemie i nie oddał do końca przewagi. W kolejnych odsłonach, stojących na bardzo wysokim poziomie, obaj tenisiści prezentowali odważny, ofensywny tenis. Jednak w miarę upływu czasu inicjatywę przejmował Federer. Co prawda miał problemy z wykorzystywaniem okazji na przełamanie podania rywala, ale ostatecznie stawiał kropkę nad „i” w każdym z setów. W trzynastym londyńskim półfinale ośmiokrotny mistrz zmierzy się z Rafaelem Nadalem.

Rywalem Hiszpana w ostatnim z tegorocznych londyńskich ćwierćfinałów był Sam Querrey, Obaj zawodnicy dotychczas spotykali się pięciokrotnie i cztery z tych spotkań wygrał Hiszpan. Nie inaczej było w środowe popołudnie. Tenisista z Manacor nie stracił nawet seta i zapewnił sobie awans do siódmego londyńskiego półfinału. Ponadto były lider rankingu ATP jako pierwszy jest już pewny udziału w kończącym sezon turnieju Nitto ATP Finals.


Wyniki

Wyniki:

Ćwierćfinały singla:

Roger Federer (Szwajcaria, 2) – Kei Nishikori (Japonia, 8) 4:6, 6:1, 6:4, 6:4

Rafael Nadal (Hiszpania, 3) – Sam Querrey (USA) 7:5, 6:2, 6:2

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 23) – Guido Pella (Argentyna, 26) 7:5, 6:4, 3:6, 6:3