Thiem chwali Hurkacza: Trudno odczytać jego pierwszy serwis

/ Dominika Opala , źródło: www.atptour.com /własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz w piątek odniósł największe zwycięstwo w karierze, pokonując czwartą rakietę świata Dominica Thiema. Austriak po meczu docenił występ Polaka – „Był po prostu lepszy” – przyznał świeżo upieczony triumfator z Indian Wells.

Dominic Thiem przybył do Miami w świetnej formie. W ubiegłym tygodniu wygrał pierwszy w karierze turniej rangi Masters 1000 – BNP Paribas Open w Indian Wells. Tym samym Austriak stał przed szansą zdobycia „Słonecznego Dubletu”. To się jednak nie stanie, gdyż uniemożliwił mu to Hubert Hurkacz.

Polak w pięknym stylu pokonał czwartą rakietę świata (6:4, 6:4) i zameldował się w trzeciej rundzie Miami Open. Po tym spotkaniu głos zabrał Thiem – W ostatnim tygodniu towarzyszyło mi wiele emocji, ale miałem trzy, cztery dni na przygotowanie i to powinno wystarczyć – powiedział Austriak. – Były momenty w meczu, jak ten, kiedy w drugim secie podarował mi breaka, gdzie powinienem był pójść za ciosem, Nie grałem na takim poziomie, jak tydzień temu, ale generalnie to był dla mnie dobry pojedynek – dodał 25-latek z Wiener Neustadt.

– Zagrał naprawdę dobrze, a wcześniej miał wspaniałe występy w Dubaju i Indian Wells. Generalnie był po prostu lepszy. Ja nie grałem źle, ale kilka rzeczy zrobiłem niewłaściwie – przyznał posiadacz 12 tytułów z cyklu ATP Tour.

Thiem podzielił się także spostrzeżeniami, co do gry naszego reprezentanta i opowiedział, co sprawiało mu największą trudność – Jego pierwszy serwis jest bardzo trudny do odczytania, gra dobrze returnem w sytuacjach, kiedy to najbardziej potrzebne. Moje podanie nie było wystarczająco groźne, ale on wywierał na mnie presję i zasługiwał na to, by wygrać – chwalił Polaka finalista Roland Garros 2018.