Thriller nie dla Isnera

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne, foto: AFP

John Isner przegrał w meczu drugiej rundy z Reillym Opelką 7:6(2), 6:7(5), 7:6(5) i nie obroni tytułu mistrza Atlanta Open. 

Były ósmy tenisista świata to najbardziej utytułowany zawodnik imprezy w mieście gospodarza Igrzysk Olimpijskich z 1996 roku. Isner w dziewięciu dotychczasowych edycjach turnieju tylko raz nie dotarł do finału. W tym czasie 34-latek czterokrotnie sięgał po tytuł. W tym roku Isner zakończył występ na drugiej rundzie, w której przegrał z Reillym Opelką.

To jest bezapelacyjnie jego turniej i zawsze taki będzie. Bardzo trudno jest pokonać Johna w Atlancie, więc tym bardziej cieszy mnie dzisiejsza wygrana – przyznał 21-latek, który w kolejnej rundzie zmierzy się z Danielem Evansem. Brytyjczyk w trzech setach pokonał rozstawionego z numerem „6” Radu Albota.

Na 1/8 finału rywalizację zakończył też Pierre-Hugues Herbert. Rozstawiony z numerem „4” Francuz uległ w dwóch setach Aleksiejowi Popirynowi. Australijczyk w pierwszym w karierze ćwierćfinale turnieju rangi ATP Tour powalczy z Cameronem Norie.

 

 

 


Wyniki

Druga runda singla

Reilly Opelka (USA) – John Isner (USA, 1) 7:6(2), 6:7(5), 7:6(5)

Aleksiej Popyrin (Australia) – Pierre Hugues-Herbert (Francja, 4) 7:5, 6:3

Daniel Evans (Wielka Brytania) – Radu Albot (Rumunia, 6) 7:6(5), 5;7, 6:2

Cameron Norie (Wielka Brytania, Q) – Soonwoo Kwon (Korea Południowa) 6:3, 6:4