Tokio 2020. Carreno Busta pokonał Miedwiediewa, kolejne pewne zwycięstwo Dźokovicia

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne, foto: AFP

Kolejny dzień turnieju olimpijskiego przyniósł ponownie niespodziankę. Z imprezą w Tokio pożegnał się Daniił Miedwiediew, który musiał uznać wyższość Pablo Carreno Busty. Nie do zatrzymania jest natomiast Novak Dźoković, który w ekspresowym tempie ograł Keia Nishikoriego.

Miedwiediew, jak i spora część innych tenisistów, narzekał na warunki pogodowe panujące w stolicy Japonii. W starciu z Carreno Bustą był jednak faworytem, aczkolwiek Hiszpan jest bardzo solidnym zawodnikiem umiejącym sprawiać trudności najlepszym. Tak się właśnie stało w czwartek.

Tenisista z Gijon grał równo i skutecznie. Pierwszy set można nazwać wręcz jego koncertem, w którym oddał rywalowi zaledwie dwa gemy. Druga partia była pojedynkiem na noże zakończonym rozgrywką tiebreakową. W niej odrobinę więcej chłodnej głowy zachował Carreno Busta, dzięki czemu zameldował się w półfinale turnieju w Tokio.

W meczu o finał zagra z innym Rosjaninem, Karenem Chaczanowem, który miał niezwykle trudną przeprawę z leworęcznym Francuzem Ugo Humbertem. Ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem 7:6(4), 4:6, 6:3 dla 25-latka z Moskwy.

W drodze po Złoty Szlem nie zatrzymuje się Novak Dźoković. Serb bez żadnych problemów odprawia swoich kolejnych przeciwników i tym razem przyszedł czas na Keia Nishikoriego. Japończyk nie był w stanie w żadnym stopniu zagrozić jednemu z najlepszych zawodników w historii dyscypliny i po nieco ponad godzinie zawodnicy byli już ponownie w szatni. Dźoković wygrał 6:2, 6:0, a w półfinale zmierzy się z rozstawionym z „czwórką” Alexandrem Zverevevem.

Niemiec również gładko pokonał swojego rywala. Jeremy Chardy nie dał rady dotrzymać kroku młodszemu koledze. Zverev także więc zameldował się w 1/2 finału w ekspresowym tempie. Po ograniu 6:4, 6:1 Francuza, 24-latka z Hamburga czeka teraz znacznie trudniejsze zadanie, czyli mecz z liderem światowego rankingu i 20-krotnym mistrzem wielkoszlemowym.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:

Novak Dźoković (Serbia, 1) – Kei Nishikori (Japonia) 6:2, 6:0

Pablo Carreno-Busta (Hiszpania, 6) – Daniił Miedwiediew (Rosja, 2) 6:2, 7:6(5)

Alexander Zverev (Niemcy, 4) – Jeremy Chardy (Francja) 6:4, 6:1

Karen Chaczanow (Rosja, 12) – Ugo Humbert (Francja, 14) 7:6(4), 4:6, 6:3