Tokio. Carlos Alcaraz z ósmym tytułem w tym sezonie

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com, foto: East News

W swoim debiucie w turnieju ATP 500 w Tokio Carlos Alcaraz nie miał sobie równych. Hiszpan wywiązał się z roli faworyta i w finale pokonał rozstawionego z numerem 2. Taylora Fritza 6:4, 6:4.

Spotkanie od początku należało do zaciętych. Pierwszą szansę na wyjście na prowadzenie miał Fritz już w drugim gemie. Chwilę później sytuacja się odwróciła. Alcaraz wykorzystał słabszy moment Amerykanina i miał trzy ,,brejki”. Rozstawiony z numerem 2. wyszedł z opresji w dobrym stylu i wygrał pięć punktów z rzędu. Mimo wszystko jego podanie nie było najpewniejsze, jednak Alcaraz nie potrafił postawić kropki nad i. Wszystko zmieniło się w dziewiątym gemie, kiedy najwyżej rozstawiony tenisista stanął na wysokości zadania i wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca seta. Po 48 minutach gry to on był o krok bliżej od końcowego triumfu.

W drugiej partii lider rankingu kontynuował swoją dominację na korcie i przełamał Fritza już w pierwszym gemie. Amerykanin grał poprawny tenis, jednak w najważniejszych momentach zawodził. W czwartym gemie miał okazję na odrobienie strat, ale jej nie wykorzystał. Nie podłamało to Alcaraza, który jeszcze bardziej powiększył swoje prowadzenie. Hiszpan był o krok od pierwszego zwycięstwa w stolicy Japonii, ale Fritz nie poddał się tak łatwo. Wygrał trzy gemy z rzędu i odrobił część strat. To jednak nie wystarczyło i ostatecznie Amerykanin musiał uznać wyższość Alcaraza. Tym samym rozstawiony z numerem 2. nie powtórzył sukcesu z 2022 roku, gdzie wygrał finał w Tokio. Wtedy jego rywalem był Frances Tiafoe.

Do tej pory Hiszpan zwyciężył w 24 turniejach singlowych w swojej karierze. W tym sezonie triumfował w ośmiu imprezach: trzy razy w turniejach rangi ATP 500, trzy razy w ,,tysięcznikach” i dwukrotnie w Wielkich Szlemach.


Wyniki

Finał gry pojedynczej:

Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – Taylor Fritz (Stany Zjednoczone, 2) – 6:4, 6:4