Tokio. Nieudany start Rosolskiej i Routliffe

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: własne, foto: AFP

Alicja Rosolska i Erin Routliffe nie zaliczą występu w Tokio do udanych. Polka i Nowozelandka przegrały już w pierwszej rundzie. Trzeba jednak przyznać, że miały trudne losowanie, bo ich rywalkami były Amerykanka Desirae Krawczyk i Holenderka Demi Schuurs.

Już w pierwszej rundzie turnieju w stolicy Japonii Alicja Rosolska i Erin Routliffe mierzyły się z parą rozstawioną z „3”. Z początku mecz układał się dla nich dobrze. Skutecznie broniły się przed przełamaniem, choć rywalki miały ku temu okazję i z czasem same zdobyły breaka na 4:3. Niestety natychmiast go straciły. Wydawało się, że decydujący będzie tiebreak, ale w dwunastym gemie Desirae Krawczyk i Demi Schuurs doprowadziły do równowagi i wygrały decydujący punkt.

Dzięki temu nabrały rozpędu. W drugiej partii Amerykanka i Holenderka bardzo szybko wyszły na prowadzenie 3:0. Krótko później prowadziły już nawet 5:1. Polka i Nowozelandka zmniejszyły nieco stratę, ale nie były w stanie doprowadzić do wyrównania. Przegrały 3:6.


Wyniki

Desirae Krawczyk, Demi Schuurs (Stany Zjednoczone, Holandia, 3) – Alicja Rosolska, Erin Routliffe (Polska, Nowa Zelandia) 7:5, 6:3