Bella Cup

Tokio: Raonic zatrzymał Murraya

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: atpworldtour.com/własne, foto: AFP

Andy Murray nie obroni tytułu w Tokio. Szkot nie sprostał w półfinale kapitalnie dysponowanemu Milosowi Raonicowi, który pokonał zwycięzcę tegorocznego US Open 6:3, 6:7(5), 7:6(4) i o tytuł zagra z Kei Nishikorim.

Murray nie najlepiej rozpoczął półfinałowy pojedynek, albowiem już w 1. gemie stracił podanie. Kilkanaście minut później był bliski odrobienia strat, lecz 21-letni Raonic najpierw obronił breakpointa, a niedługo potem ponownie wygrał podanie faworyzowanego rywala i zakończył pierwszego seta. W drugiej partii nie było przełamań, choć wciąż nacierający i skutecznie przejmujący inicjatywę Kanadyjczyk miał ku temu dwie okazje. Losy partii musiały rozstrzygnąć się w tiebreaku, a w nim z lepszej strony pokazał się Szkot, który zwyciężył 7-5 i wyrównał stan meczu.

Wydawało się, iż Murray, którego dyspozycja wyraźnie rosła wraz z trwaniem pojedynku, dokończy dzieła w decydującym secie. W czwartym gemie Szkot po raz pierwszy w spotkaniu przełamał Kanadyjczyka i wyszedł na prowadzenie 3:1, żeby po chwili podwyższyć na 4:1. Ku zdumieniu tokijskich fanów, Raonic zerwał się do walki i odrobił straty. W 12. gemie Murray mógł skończyć pojedynek – miał dwie piłki meczowe – ale potężnie serwujący Kanadyjczyk uratował się największym ze swoich atutów, doprowadzając do tiebreaka. A w nim zagrał znakomicie, wykorzystał drugą okazję do zakończenia pojedynku i wyeliminował faworyta do sięgnięcia po tytuł po dwóch godzinach i 46 minutach zażartej walki.

W finale Kanadyjczyk zmierzy się z Nishikorim, który w 61 minut uporał się z Marcosem Baghdatisem. Młody Japończyk nabrał pewności po sensacyjnym rozprawieniu się z Tomasem Berdychem w ćwierćfinale i w doskonałym stylu pokonał Cypryjczyka.

Nishikori szybko wysforował się na prowadzenie, albowiem już w 3. gemie przełamał doświadczonego rywala. Baghdatis próbował gonić tylko na początku, ale od stanu 3:2 dla Japończyka na korcie istniał tylko reprezentant gospodarzy. 22-latek wygrał 7 kolejnych gemów, po drodze finalizując triumf w pierwszej partii, i w kilkanaście minut wypracował ogromną przewagę. Pod koniec drugiego seta Cypryjczyk zerwał się do walki, lecz zdobył się tylko na urwanie dwóch gemów Japończykowi, który ostatecznie zwyciężył 6:2, 6:2 i w niedzielę zagra o triumf w tokijskim turnieju.

Raonic i Nishikori jeszcze ze sobą nie grali. Nieznacznym faworytem finału wydaje się młodszy o rok Kanadyjczyk, ale za Japończykiem przemawia atut w postaci tokijskiej publiczności. W rankingu ATP World Tour dzielą ich 2 miejsca: Raonic jest 15., a Nishikori 17.


Wyniki

Półfinały singla:
Milos Raonioc (Kanada, 6) – Andy Murray (Wielka Brytania, 1) 6:3, 6:7(5), 7:6(4)
Kei Nishikori (Japonia, 8) – Marcos Baghdatis (Cypr) 6:2, 6:2