Tokio. Turniej bez Bena Sheltona

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.tennisworldusa.org/, własne, foto: Peter Figura

Ben Shelton nie wystąpił w turnieju tenisowym od czasu US Open 2025. Wiemy już, że absencja Amerykanina potrwa dłużej niż początkowo zakładał.

Zawody w Nowym Jorku skończyły się dla reprezentanta USA w dość nieprzyjemny sposób. Podczas pojedynku z Francuzem Adrianem Mannarino 22-latek doznał urazu barku i musiał skreczować.

Kontuzja pokrzyżowała także dalsze plany startowe Bena. Szósty zawodnik rankingu ATP zrezygnował z udziału w Pucharze Lavera, a potem poinformował, że nie będzie go także tydzień później – w Tokio.

Turniej w japońskiej stolicy na rangę ATP 500 i miał być pierwszym startem Sheltona w jesiennym Asian-Swing. Amerykanin ma z Tokio miłe wspomnienia, bo to właśnie tam zdobył swój pierwszy zawodowy tytuł w 2023 roku, ale tym razem nie powalczy tam o kolejne sukcesy. Kolejnym przystankiem na tenisowej trasie jest Szanghaj, który będzie tradycyjnie gościł turniej rangi ATP Masters 1000 w dniach od 1. do 12. października. To, czy Shelton zagra w tej prestiżowej imprezie, pozostaje na razie niewiadomą.

Mimo nieobecności Sheltona, na liście zgłoszeń do turnieju w Tokio nie brakuje gwiazd. Są to między innymi Carlos Alcaraz, Taylor Fritz i Holger Rune.