Toronto. Krótka przygoda gwiazd, pożegnanie Sereny Williams

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: AFP

Aryna Sabalenka to najwyżej rozstawiona tenisistka obok Igi Świątek, która w środę zapewniła sobie awans do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Toronto. Z imprezą pożegnały się trzy wysoko notowane zawodniczki – Anett Kontaveit, Paula Badosa, Ons Jabeur – oraz Serena Williams. Kolejną rywalkę poznała również Iga Świątek, która mecz 1/16 finału rozegra w czwartek wieczorem polskiego czasu.

W błyskawicznym tempie awans do trzeciej rundy imprezy w Kanadzie zapewniła sobie Iga Świątek. W ślady Polki nie poszły inne wysoko notowane tenisistki. Dwie z nich – Paula Badosa i Ons Jabeur – musiały zejść z kortu przedwcześnie. Hiszpanka poddała mecz po pierwszym gemie drugiej partii. Z kolei Tunezyjka przy wyniku 6:1, 2:1 dla rywalki z powodu bólu brzucha musiała zejść z kortu.

Dwóch spotkań z rzędu nie zdołała wygrać Serena Williams. Amerykanka po tym jak ogłosiła decyzję o zbliżającym się zakończeniu kariery, ze zdwojoną siłą była wspierana przez widownie na trybunach. Było to piąte spotkanie obu tenisistek. Trzy z nich wygrała była liderka rankingu. Jednak tak jak w 2015 roku w Toronto, również tym razem górą była zawodniczka ze Szwajcarii, która tym razem do wygranej potrzebowała dwa sety.

– To był niezwykle emocjonujący mecz. Kocham grać w Toronto. . Zawsze kochałam występy tutaj. Chciałabym zaprezentować się dziś z jeszcze lepszej strony, ale Belinda zagrała znakomite spotkanie. Jak powiedziałam w artykule na łamach Vouge’a, nie jestem dobra pożegnaniach. Jednakże – do widzenia Toronto – pożegnała się z publicznością trzykrotna mistrzyni imprezy.

Kolejną rywalkę poznała Iga Świątek. Polka w meczu trzeciej rundy zmierzy się z Beatrize Haddad Maią. Brazylijka będąca obecnie na najwyższym w karierze 24. miejscu w rankingu WTA w meczu drugiej rundy pokonała Leylah Fernandez. W pierwszej odsłonie zawodniczka z Kraju Kawy prowadziła 5:3 i miała piłkę setową. Jednak finalistka US Open 2021 doprowadziła do tie-breaka, w którym prowadziła 3/2, aby przegrać pięć z sześciu rozegranych punktów. Druga odsłona już w pełni należała do Brazylijki, która dwukrotnie przełamując rywalkę, wygrała seta 6:1 i w czwartek wieczorem polskiego czasu spotka się z Igą Świątek.


Wyniki

Druga runda singla:

Jill Teichmann (Szwajcaria) – Anett Kontaveit (Estonia, 2) 6:4, 6:4

Julia Putincewa (Kazachstan) – Paula Badosa (Hiszpania, 4) 7:5, 1:0 i krecz

Qinwen Zheng (Chiny) – Ons Jabeur (Tunezja, 5) 6:1, 2:1 i krecz

Aryna Sabalenka (6) – Sara Sorribes Tormo (Hiszpania) 6:4, 6:3

Jessica Pegula (USA, 7) – Asia Muhammad (USA) 6:2, 7:5

Garbine Muguruza (Hiszpania, 8) – Kaia Kanepi (Estonia) 6:4, 6:4

Cori Gauff (USA, 10) – Elena Rybakina (Kazachstan) 6:4, 6:7 (8), 7:6(3)

Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) – Serena Williams (USA) 6:2, 6:4

Beatrize Haddad Maia (Brazylia) – Leylah Fernandez (Kanada, 13) 7:6(4), 6:1

Karolina Pliszkova (Czechy, 14) – Amanda Anisimova (USA) 6:1, 6:1

Simona Halep (Rumunia, 15) – Shuai Zhang (Chiny) 6:4, 6:2

Alison Riske-Armitraj – Jelena Ostapenko (Łotwa, 16) 7:6(2), 0:6, 7:5

Bianca Andreescu (Kanada) – Alize Cornet (Francja) 6:3, 4:6, 6:3

Camila Giorgi (Włochy) – Elise Mertens (Belgia) 6:3, 7:5