Transmisje z turniejów WTA pod znakiem zapytania

/ Michał Jaśniewicz, źródło: własne, foto: AFP

Nowy sezon rozpoczął się na dobre, tymczasem kibice tenisa wciąż nie wiedzą, gdzie (i czy) będą mieli możliwość oglądania czołowych zawodniczek w największych turniejach WTA.

Wiadomo, że turnieje z cyklu Masters 1000 mężczyzn oraz Wimbledon pokaże stacja Polsat Sport, zaś trzy pozostałe imprezy wielkoszlemowe Eurosport (więcej o prawach do transmisji poszczególnych stacji można przeczytać tutaj).

Główną niewiadomą pozostają transmisje z największy zawodów WTA, w tym m.in. z Indian Wells oraz Miami. Dotychczas obszerne relacje z tych wszystkich imprez prezentowała stacja Eurosport, która miała komplet praw do rozgrywek WTA Tour. W tym sezonie sytuacja się zmieniła, gdyż o każdy turniej (lub częściej pakiet turniejów) negocjacje toczą się osobno.

Kwestia relacji z tenisa w Eurosporcie i Eurosporcie 2 w 2013 pozostaje sprawą otwartą. Nie przedłużyliśmy umowy z WTA na kompleksowe relacje, natomiast wybrane turnieje zagoszczą na naszej antenie – powiedziała nam Anna Piotrowska, odpowiedzialna za marketing w Eurosport Polska.

Na razie wiadomo, że jeszcze w styczniu, przed rozpoczęciem Australian Open, na kanale Eurosport 2 oglądać będziemy mogli transmisje z pokazowych zawodów World Challenge, które odbędą się w dniach 8-10 stycznia w Adelajdzie. Udział w nich wezmą byłe i obecne gwiazdy tenisa (m.in. Martina Navratilova, Martina Hingis, Pat Cash, Henr Laconte, Mats Wiladner, Nicolas Almagro oraz Stanislas Wawrinka, nie zabraknie również barwnego Mansoura Bahramiego).

Od 14 stycznia stacja będzie oczywiście szeroko relacjonowała zmagania w Australian Open (od 1 w nocy, aż do końca zmagań sesji wieczornej na obu kanałach Eurosportu).

Kolejną pewną imprezą tenisową w ramówce Eurosportu są dopiero kwietniowe zawody WTA w Barcelonie, a następnie turniej kobiet w Estoril. Od 26 maja królować będzie oczywiście Roland Garros. Po Paryżu stacja ma jeszcze zagwarantowane prawa do rywalizacji panów na kortach trawiastych w Queen’s Clubie oraz Eastbourne.

Są to wszystkie „pewniak” Eurosportu w pierwszym półroczu. Niewykluczone oczywiście, że stacji uda się nabyć prawa również do innych imprez tenisowych.