Trudna przeprawa Kubota i Melo. Obyło się bez 5. seta

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Łukasz Kubot i Marcelo Melo co prawda zostali rozstawieni w Wimbledonie z numerem jeden, ale już w 1. rundzie trafili na groźną parę japońsko-niemiecką, Ben McLachlan/Jan-Lennard Struff. Na szczęście sprostali zadaniu i wygrali 4:6, 6:3, 7:5, 7:5.

To był bardzo trudny mecz dla Polaka i Brazylijczyka. Zresztą od początku się na taki zanosiło. Dość powiedzieć, że McLachlan i Struff już raz wyeliminowali Kubota i Melo z turnieju wielkoszlemowego. Przed rokiem zwycięsko zakończyli ćwierćfinałową potyczkę w Melbourne. Później byli o włos od pokonania mistrzów tamtej imprezy – Olivera Maracha i Mate Pavicia. To pokazuje, jak groźny potrafi być niemiecko-japoński duet.

Kubot i Melo to jednak mistrzowie Wimbledonu sprzed dwóch lat, doskonale czujący się na nawierzchni trawiastej. Przystępowali do spotkania pierwszej rundy w roli faworytów i z tej roli się wywiązali. Nie było jednak łatwo. Pierwszego seta przegrali 4:6, a w trzecim (przy stanie 1:1 w setach) przegrywali 2:5. Wówczas doszło do zwrotu akcji. Polak z Brazylijczykiem wygrali pięć gemów z rzędu i w nadzwyczajny sposób objęli prowadzenie. Do pełni szczęścia potrzebowali jeszcze jednego seta. W czwartej odsłonie rywalizacji ani razu nie pozwolili odebrać sobie podania, natomiast sami przełamali w najważniejszym momencie, przy wyniku 5:5. Po zmianie stron postawili kropkę nad ,,i”, meldując się w 2. rundzie brytyjskiego szlema.

Kolejnymi przeciwnikami mistrzów z 2017 roku będą Australijczycy Alex De Minaur i Matt Reid. Dla nich już sama obecność w 2. rundzie jest dużym sukcesem.


Wyniki

Pierwsza runda debla:

Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 1) – B. McLachlan, J.-L. Struff (Japonia, Niemcy) 4:6, 6:3, 7:5, 7:5