Turniej w Waszyngtonie odwołany. US Open pod znakiem zapytania?

/ Maciej Pietrasik , źródło: atptour.com, foto: AFP

14 sierpnia miał rozpocząć się turniej ATP 500 w Waszyngtonie, będący jednocześnie pierwszymi zawodami głównego cyklu po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Władze męskiego tenisa poinformowały jednak o jego odwołaniu. Najlepsi tenisiści świata mają spotkać się w Nowym Jorku, ale w tej sytuacji również US Open staje pod sporym znakiem zapytania.

Po raz ostatni o punkty do światowego rankingu w głównym cyklu ATP walczono pod koniec lutego. Później rozgrywki storpedowała pandemia koronawirusa. Kalendarz turniejów został wywrócony do góry nogami. Powrót miał nastąpić 14 sierpnia. Na ten dzień zaplanowano początek Citi Open w Waszyngtonie.

Na nieco ponad trzy tygodnie przed startem zawody zostały jednak odwołane. Wszystko ze względu na ograniczenia w podróżowaniu (obowiązkowe kwarantanny) oraz sporą liczbę zachorowań w Stanach Zjednoczonych. Światowa federacja wydała już specjalny komunikat.

To rozczarowujące, że z powodu bezprecedensowych czasów Citi Open nie odbędzie się w tym roku. Niestety, w tej chwili w grę wchodzą czynniki, na które nie mamy żadne wpływu. Z niecierpliwością czekamy na powrót turnieju w 2021 roku, jako jednego z naszych sztandarowych wydarzeń w USA – powiedział prezes ATP, Andrea Gaudenzi.

Ze złamanym sercem ogłaszamy, że musimy odłożyć 52. edycję Citi Open do 2021 roku. Do rozpoczęcia turnieju pozostały tylko 23 dni, a mamy zbyt wiele nierozwiązanych problemów zewnętrznych, w tym ograniczeń związanych z podróżowaniem i niepokojących trendów dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa – przyznał dyrektor turnieju w Waszyngtonie, Mark Ein.

„New York Times” spekuluje też na temat odwołania Western & Southern Open oraz US Open, które mają się odbyć w Nowym Jorku. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie podobno w przyszłym tygodniu. W ciągu dwóch tygodni na stronie ATP pojawi się natomiast zaktualizowany kalendarz turniejów do końca sezonu.