Turniejowa ,,dwójka” za burtą! Osaka pozostanie liderką

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Doskonały turniej rozgrywa w Paryżu Petra Martić. Chorwatka pozytywnie zaskoczyła już w 2. rundzie, gdy bardzo szybko rozprawiła się z Kristiną Mladenovic. W kolejnym meczu zagrała równie dobrze, co zaowocowało zwycięstwem 6:3, 6:3 nad rozstawioną z numerem dwa Karoliną Pliszkovą. 

Mecz Pliszkovej z Martić zainaugurował piątkowe zmagania na korcie Philippe’a Chatriera. Czeszka walczyła o ósme zwycięstwo z rzędu, bowiem przed przyjazdem do Francji wygrała prestiżowe zawody w Rzymie. Z racji tego była zaliczana do grona faworytek, choć akurat na kortach Rolanda Garrosa nie czuje się za dobrze. W 2017 roku dotarła co prawda do półfinału, ale była to jedyna edycja, w której dotarła dalej niż do 3. rundy. W tym roku również ta sztuka jej się nie uda.

Pliszkovą zatrzymała podopieczna Sandry Zaniewskiej – Petra Martić. Chorwatka od początku turnieju spisuje się świetnie. Klasa przeciwniczek wzrasta (kolejno: Ons Jabeur, Kristina Mladenovic, Karolina Pliszkova), a ona za każdym razem wygrywa przekonująco. Warto zwrócić uwagę na to, jak duże problemy miała Pliszkova przy własnym podaniu. W drugim secie trzy razy dała się przełamać, a w jedynym wygranym gemie musiała odrabiać straty ze stanu 15:40. Serwis, który często jest jej zabójczą bronią, tym razem nie dostarczał zbyt wielu punktów.

Porażka Pliszkovej oznacza, że nie da rady dogonić w rankingu liderującej Naomi Osaki. Japonka jest już zatem pewna, że w rankingu opublikowanym po Roland Garros pozostanie na pierwszym miejscu. Na najwyższe miejsce w karierze najprawdopodobniej awansuje natomiast Martić. Chorwatka po raz trzeci zagra w 1/8 finału paryskiego szlema. Jej przeciwniczkę wyłoni pojedynek Rosjanki Weroniki Kudermetowej z Estonką Kaią Kanepi.

Drugą parę 1/8 finału w ostatniej ćwiartce turniejowej drabinki utworzyły Marketa Vondrousova i Anastasija Sevastova. Obie pokonały w 3. rundzie wymagające rywalki, jednak ich przeprawy trudno ze sobą porównywać. Vondrousova potrzebowała półtorej godziny, żeby pokonać 6:4, 6:4 rozstawioną z numerem ,,28″ Carlę Suarez Navarro. Z kolei Sevastova stoczyła niezwykle wyrównany pojedynek z Elise Mertens. Rozstrzygnięcie zapadło dopiero po 3 godzinach i 17 minutach gry. 11:9 w trzecim secie wygrała Łotyszka.

W piątek dokończono też dwa mecze 3. rundy z poprzedniego dnia, które przerwano z powodu zapadających nad Paryżem ciemności. Madison Keys zmogła obdarowaną ,,dziką kartą” Priscillę Hon, a Łesia Curenko po obronie piłki meczowej zwyciężyła Aleksandrę Krunić.


Wyniki

Trzecia runda singla:

Marketa Vondrousova (Czechy) – Carla Suarez Navarro (Hiszpania, 28) 6:4, 6:4
Anastasija Sevastova (Łotwa, 12) – Elise Mertens (Belgia, 20) 6:7(3), 6:4, 11:9
Petra Martić (Chorwacja, 31) – Karolina Pliszkova (Czechy, 2) 6:3, 6:3

Dokończone mecze drugiej rundy:

Madison Keys (USA, 14) – Priscilla Hon (Australia) 7:5, 5:7, 6:3
Łesia Curenko (Ukraina, 27) – Aleksandra Krunić (Serbia)  5:7, 7:5, 11:9