United Cup. Hubert Hurkacz i Iga Świątek nie pozostawiają złudzeń

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.atptour.com, foto: AFP

Iga Świątek i Hubert Hurkacz okazali się lepsi od brazylijskiego duetu Beatriz Haddad Maia i Marcelo Melo w ostatnim meczu spotkania między Polską i Brazylią w ramach rozgrywanego w Perth i Sydney United Cup. Mecz gry mieszanej jednak już nie decydował o niczym.

Zapewne takiego otwarcia sezonu oczekiwali od biało-czerwonych tenisistów ich kibice podczas rozpoczętej w piątek w Perth drugiej edycji United Cup. Pierwszymi rywalami drużyny w której składzie znaleźli się między innymi Iga Świątek oraz Hubert Hurkacz była drużyna Brazylii. Tenisiści z Ameryki Południowej dzień wcześniej w spotkaniu otwarcia rywalizacji w „polskiej” grupie ulegli Hiszpanii.

Po tym jak pokładane przez kibiców nadzieje spełnili w sobotę wczesnym popołudniem czasu polskiego Iga Świątek i Hubert Hurkacz, ktorzy wygrali swe mecze singlowe i zapewnili drużynie Tomasza Wiktorowskiego wygraną, na mecz gry mieszanej ponownie wyszła raszynianka z wrocławianinem.

Tak jak w piątek również i w sobotę Marcelo Melo i Beatriz Haddad Maia nie znaleźli sposobu na przeciwników po drugiej stronie siatki. Kluczowym dla losów premierowej odsłony okazał się dziewiąty gem. Mimo, że nasi mieli okazje na przełamanie rywali już wcześniej dopiero gem na 5:4 okazał się tym, który zdecydował, że po zmianie stron Świątek i Hurkacz zakończyli partię otwarcia. Chociaż i tenisiści z Kraju Kawy mieli szansę, aby odrobić stratę. Biało-czerwoni jednak na to nie pozwolili i już tylko set dzielił ich od końcowego triumfu.

W drugiej odsłonie to ponownie czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa oraz dziewiąty singlista świata okazali się skuteczniejsi. Dwukrotnie przełamali podanie rywali, a i sami wyszli z opresji, gdy Melo i Haddad Maia mieli szanse na odrobienie strat. Ostatecznie za trzecią piłką meczową zakończyli spotkanie.

Po dwóch spotkaniach Polska przewodzi tabeli grupy A, a tuż za nią znajduje się Hiszpania. Tenisiści z Półwyspu Iberyjskiego również pokonali Brazylię, ale potrzebowali do tego trzech spotkań. W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia drużyny z Europy spotkają się w bezpośrednim spotkaniu. Zdecyduje ono o tym, kto zajmie pierwsze miejsce i nie będzie musiał się martwić o awans do kolejnej fazy rywalizacji.


Wyniki

Polska – Brazylia 3:0

Iga Świątek – Beatriz Haddad Maia 6:2, 6:2

Hubert Hurkacz – Thiago Seyboth Wild 6:7(4), 6:2, 6:3

H. Hurkacz, I. Świątek – M. Melo, B. Haddad Maia 6:4, 6:3