US Open. Alcaraz pozostaje w grze o podwójną nagrodę

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Carlos Alcaraz pokonał w pięciu setach Francesa Tiafoe w półfinale rywalizacji mężczyzn i w niedzielnym finale zagra przeciwko Casperowi Ruudowi. Dla obu panów będzie to nie tylko pojedynek o tytuł mistrzowski, ale również o fotel lidera rankingu ATP.

Od początku turnieju na nowojorskich kortach wśród mężczyzn rywalizacja toczyła się nie tylko o tytuł mistrzowski. Również o przodownictwo na liście najlepszych tenisistów świata. Jak przystało na prawdziwe widowisko, o tym kto po US Open obejmie schedę po Daniile Miedwiediewie zadecyduje ostatni mecz rywalizacji mężczyzn US Open 2022. Rozstrzygną to między sobą Casper Ruud i Carlos Alcaraz.

19-letni Hiszpan w drugim piątkowym półfinale pokonał Francesa Tiafoe, czyli zawodnika, który w drodze do swego pierwszego w karierze półfinału pokonał Rafaela Nadala. Pojedynek między młodym Hiszpanem i reprezentantem gospodarzy od początku stał na niezwykle wysokim poziomie. W pierwszej odsłonie żaden z zawodników nie odebrał serwisu rywala i losy seta rozstrzygnął tie-break. W nim Tiafoe prowadził już 6:3, aby pozwolić Alcarazowi na odrobienie strat. Po chwili jednak Amerykanin miał czwartą piłkę setową i ostatecznie objął prowadzenie w całym spotkaniu. Pierwsza partia tyle kosztowała sił reprezentanta gospodarzy, że w dwóch kolejnych nie był w stanie dotrzymać kroku przeciwnikowi. Alcaraz w sumie cztery razy wygrał gema nie przy swoim podaniu i wyszedł na prowadzenie w całym spotkaniu 2:1 w setach.

W czwartej partii Alcaraz prowadził 2:0 i 3:1. Jednak rozstawiony z „22” numerem Tiafoe za każdym razem odrobił stratę przełamania i doprowadził do tie-breaka, którego wygrał 7-5. Na więcej już reprezentanta gospodarzy tego dnia nie było stać. W decydującym secie dwukrotnie stracił serwis i po blisko pięciu godzinach gry pożegnał się z tegoroczną edycją US Open. Tym samym nie udało mu się powtórzyć osiągnięcia ostatniego Amerykanina w finale US Open. W 2006 roku Andy Roddick grał o tytuł przeciwko Rogerowi Federerowi.

Awansując do finału Carlos Alcaraz został najmłodszym finalistą turnieju wielkoszlemowego od 2005 roku. Wówczas na Roland Garros wygrał 19-letni wówczas Rafael Nadal. Na amerykańskich kortach tak młodym zawodnikiem w finale był w roku 1990 również mający dziewiętnaście lat Pete Sampras.

Niedzielny mecz będzie trzecim spotkaniem między Alcarazem i Ruudem. Oba pojedynki w tamtym sezonie wygrał zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego. Jeżeli zwycięży po raz trzeci i sięgnie po pierwszy w karierze tytuł wielkoszlemowy, zostanie najmłodszym liderem rankingu ATP.


Wyniki

Półinał singla:

Carlos Alcaraz (Hiszpania, 3) – Frances Tiafoe (USA, 22) 6:7(6), 6:3, 6:1, 6:7(5), 6:1